377 osób online

Co czeka branżę IT w tym roku? Programiści nie mają powodu do obaw

2019.02.05 12:19
Jaki będzie ten rok dla branży IT? Poprzedni był bardzo dobry, co widać także na przykładzie podlaskich firm.
Co czeka branżę IT w tym roku? Programiści nie mają powodu do obaw
Fot: pixabay.com

Branża IT ma się dobrze. Tylko w ubiegłym roku odnotowano jej 32,6 mld zł przychodu. Szacuje się, że w 2019 r. dynamika wzrostu sięgnie 4,8%, jeśli tak się stanie, wówczas przychody przekroczą 34,2 mld zł.

Polska ma świetnych programistów

Wzrasta także zainteresowanie polskimi programistami, którzy plasują się niewątpliwie w światowej czołówce. Docenia się ich potencjał i wiedzę. Firmy IT, by odnieść sukces, stawiają nie tyko na wykształconą kadrę. Zaobserwować można ciekawą rzecz, otóż coraz więcej marek w tej branży nie stawia na konkurencję a wzajemną współpracę. Dzięki temu są w stanie zrealizować samodzielnie największe i najbardziej skomplikowane projekty. Przykładem jest stowarzyszenie SoDA (Software Development Association Poland) – związek pracodawców sektora IT, który powstał pod koniec ubiegłego roku. Dzięki tej inicjatywie firmy dzielą się pracownikami, a czasami nawet zleceniami.

– Coraz więcej firm tworzących oprogramowanie zlecenia pozyskuje spoza Polski, a tam klienci oczekują kompleksowego podejścia i szybkich terminów. Takim kryteriom mogą sprostać jedynie firmy posiadające duże zasoby w postaci wyspecjalizowanych zespołów. Co ciekawe, na trendzie związanym z kooperacją zyskują mniejsze ośrodki takie jak: Białystok, Szczecin, Olsztyn czy Przemyśl, które do tej pory miały zbyt małą liczbę programistów, żeby zdobyć duże kontrakty – podsumowuje Robert Strzelecki, prezes zarządu Grupy Kapitałowej TenderHut z Białegostoku.

Podstawowy problem – brak pracowników

Branża IT ma też poważny problem – braki kadrowe i wiążąca się z tym presja płacowa. Do tego dochodzi także brak wystarczającego kapitału inwestycyjnego. Z badań wynika, że obecnie w całym kraju brakuje około 50 tys. pracowników tego sektora. Taka sytuacja powoduje, że koszty pracy są większe i większe, a co za tym idzie - jedynie największe podmioty mają szansę utrzymywać odpowiednio wykwalifikowane zespoły. To główny powód, dla którego rynek firm IT w Polsce mocno się konsoliduje.

– Usługi IT nie mogą dziś istnieć bez silnej sprzedaży, marketingu czy po prostu rozpoznawalnej marki. Tylko silni gracze mogą konkurować o zlecenia dostępne na międzynarodowych rynkach. Mniejsze firmy przyłączają się do liderów branży nastawionych na błyskawiczny rozwój, bo wiedzą, że to także jest dla nich szansa na przeskalowanie swojego działania. Taką drogę objął właśnie TenderHut, który przez kolejne lata notowany był jako najszybciej rozwijająca się firma w Polsce, co docenili eksperci z Deloitte czy Financial Times – tłumaczy Strzelecki. – Co ważne, konsolidacja nie oznacza wykluczenia dla byłych właścicieli. Przeważnie nadal aktywnie angażują się w życie firmy, pełniąc kluczowe role w organizacji. Stają się udziałowcami dużej, prężnie rozwijającej się firmy oraz poprzez zwiększenie skali działania w pełni mogą rozwinąć swój potencjał, działając na międzynarodową skalę.

Zachód – tak, a lokalny rynek?

Wiele firm z branży IT skupia swoją działalność na zachodnich rynkach. Wiąże się to z lepszymi zarobkami. Ten trend sprawia, że mamy spadek zainteresowania firm IT rynkiem polskim, a co za tym idzie - krajowy przedsiębiorca będzie miał znacznie ograniczony dostęp zarówno do usług, jak i pracowników z sektora IT.

– Obecnie młody programista nie jest zainteresowany odtwórczą pracą. Jego celem zawodowym jest rozkręcenie własnego start-up’u, praca pełna wyzwań dla międzynarodowych koncernów czy rozwijanie unikalnych technologii. Stawki za godzinę pracy programisty na świecie są podobne, z tą różnicą, że w Polsce stawka ta jest w złotówkach, a za granicą roboczogodziny liczone są w euro, funtach czy dolarach. Taka sytuacja powoduje z jednej strony duży wzrost przychodów w polskim sektorze IT, ale pozostawia niestety rodzimy rynek z dużymi niedoborami. Część firm coraz przyjaźniej patrzy na wschód, za pracownikami obsługującymi po stronie IT infrastrukturę czy procesy w firmie – mówi Strzelecki.

Niższe ceny za realizację projektów sprawiają, że polscy programiści są też bardzo konkurencyjni. Dzięki konsolidacjom mogą zaś spełniać wszystkie oczekiwania klientów i co za tym idzie – zaistnieć na rynku międzynarodowym.

Justyna Fiedoruk
justyna.f@bialystokonline.pl
Wersja mobilna BiałystokOnline.pl
Polityka prywatności | Polityka cookies
Copyright © 2001-2019 CMG, Białystok
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 49 lok. 311, Białystok, tel. 85 746 07 39
zamknij X
TA STRONA UŻYWA COOKIES. Dowiedz się więcej o celu ich używania i polityce cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.