829 osób online

Dom

Inwestowanie w mikroapartamenty, czyli biznes bez wysiłku

2019.02.21 11:40
Prywatny hotel? A może wygodna przestrzeń do przyjmowania klientów? Mikroapartamenty stwarzają wiele inwestycyjnych możliwości.
Inwestowanie w mikroapartamenty, czyli biznes bez wysiłku

Kompaktowe lokale – gwarancja zysku

Mikroapartamenty to nieruchomości budowlane, które nabywcy traktują jako inwestycję. I dlatego np. albo wynajmują kupioną przestrzeń, albo zajmują ją na stałe jako miejsce prowadzenia własnej działalności gospodarczej. Niezależnie od drogi, którą wybiorą inwestorzy, mogą oni liczyć na zyski i stabilne przychody. Skąd to przekonanie? Mikroapartamenty cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Powstają w dobrze skomunikowanych lokalizacjach. Są wykończone w nowoczesnym standardzie. A ponieważ duże miasta wabią turystów oraz są miejscem wielu biznesowych spotkań, nie brakuje chętnych, którzy na pewien czas (często systematycznie) decydują się na wynajmowanie kompaktowych lokali. Poza tym dosyć często zdarza się, że firmy czy korporacje kupują takie przestrzenie i później udostępniają je – w ramach dodatkowego benefitu – swoim pracownikom.

Mikroapartamenty jako inwestycja to także dobre rozwiązanie z kilku innych powodów. Jeszcze niedawno centra miast nie miały dobrej renomy. Teraz natomiast, jak podkreślają specjaliści, tendencja powrotu w te rewiry z miesiąca na miesiąc przybiera na sile. To z kolei oznacza, że jeżeli jesteśmy posiadaczami nieruchomości w centrum, możemy być pewni, że jej wartość wzrośnie. Ponadto w przypadku mikroapartamentów istnieje możliwość całkowitego odzyskania podatku VAT (także przez osoby, które nie prowadzą działalności gospodarczej). Nie ma też opłat z tytułu użytkowania wieczystego. Jest za to odrębne prawo nieruchomości lokalowej połączone z księgą wieczystą oraz udziałem w nieruchomości wspólnej.

Więcej: Mikroapartamenty jako inwestycja. Czego można się spodziewać?

Własny mikroapartament hotelowy na doby

Mikroapartamenty sprawdzą się, jeżeli planujemy np. udostępniać je na zasadzie wynajmu krótkoterminowego. Warto wiedzieć, że małe mieszkania można legalnie użyczać na doby. To atrakcyjna alternatywa w porównaniu do pobytu w hotelu. I to warta rozważenia, ponieważ już na starcie niewielki metraż pozwala obniżyć cenę najmu. To z kolei wprost proporcjonalnie przekłada się na wzrost zainteresowania naszą nieruchomością. To, co proponujemy, z pewnością przypadnie do gustu na przykład turystom, biznesmenom czy menedżerom, którzy na czas zwiedzania, spotkań czy szkolenia potrzebują tymczasowego dachu nad głową. Takiego, który umożliwi im skorzystanie ze wszystkich atrakcji, jakie zapewnia aktualnie odwiedzane przez nich miasto. A ponieważ mikroapartamenty powstają w centrach aglomeracji, nie trudno tu o restaurację czy ofertę kulturalną, rozrywkową oraz artystyczną.

Kompaktowe lokale kuszą też wysokim standardem, co bez wątpienia docenią wspomniane grupy docelowe. Ważne jest też to, że mieszkania w wysokim standardzie preferują zwykle osoby, które nie sprawiają problemów, jeżeli chodzi o terminowość spłat czynszu. Mamy więc do czynienia z inwestycją, która nie jest obarczona dużym ryzykiem. Co więcej, sukcesywne, systematyczne wynajmowanie mikroapartamentu pozwoli nam szybko spłacić kredyt, który ewentualnie, w celu realizacji naszych planów, musieliśmy zaciągnąć.

Przewaga mikroapartamentów hotelowych nad zwykłymi hotelami polega również na tym, że w pierwszym przypadku najemca otrzymuje wszystko, co potrzebne jest do codziennego życia. Mowa o aneksie kuchennym, łazience, kąciku do pracy oraz sypialni. Całości dopełniają specjalnie zaprojektowane, wielofunkcyjne meble oraz sprzęty. Do tego dochodzą przemyślane części wspólne - mieszkańcy mają dostęp do pralni, siłowni, strefy rekreacyjnej oraz tarasu.

Warto wiedzieć także, że osoby, które chcą udostępniać swój mikroapartament, często mają możliwość zawarcia umowy (na 5 czy 10 lat) z wyspecjalizowaną w zarządzaniu nieruchomościami firmą lub z przedsiębiorstwem, które należy do dewelopera budującego daną inwestycję. To tzw. operator, który staje się odpowiedzialny za pobyt gości, codzienne funkcjonowanie naszej własności (w tym zaplecze techniczne: organizację sprzątania oraz bieżące naprawy), jej promocję oraz wynajem. Nie ma problemów z rozliczaniem mediów, szukaniem najemców czy windykowaniem należności - wszystkim zajmuje się wspomniany operator.

Z kolei inwestorowi, w każdym miesiącu, wypłacany jest czynsz – zysk, oczywiście z odliczeniem prowizji za zarządzanie. Prowizja ta dodatkowo może być objęta gwarancją bankową. Co to oznacza w praktyce? Nabywca mikroapartamentu (zakup lokalu jest właściwie jego jedyną rolą w całym procesie, co zdecydowanie pozwala na oszczędność czasu, a często też i nerwów), niezależnie od obłożenia lokalu, przez 5 lat otrzymuje dochód objęty gwarancją bankową w wysokości 7% w skali roku. Przy okazji... znawcy tematu podkreślają, że znacznie bardziej opłaca się inwestowanie w mikroapartamenty niż w lokaty bankowe.

Lokal użytkowy dla siebie lub dla innych

Małe przestrzenie w centrach miast, szczególnie otoczone biurowcami, to obiekt zainteresowania wielu przedsiębiorców. Biznesmeni chętnie, za stosunkowo niewielkie pieniądze, kupują lokale na własność. Nie bez znaczenia jest też to, że nieruchomości te nie generują wysokich kosztów utrzymania. Mikroapartamenty są więc strzałem w dziesiątkę, zwłaszcza że prawo traktuje je jako lokale użytkowe pełniące funkcje mieszkalne. Z kolei jeżeli właściciele firm kupują małe mieszkania nie dla siebie, tylko z myślą o wydzierżawieniu ich np. kancelariom czy start-upom, to w tym przypadku mogą liczyć na spory zwrot z inwestycji. Nie bez znaczenia jest również to, że lokal położony w strategicznym miejscu oraz nowocześnie urządzony pokazuje klientom, ale też konkurencji, że w tym miejscu można liczyć na rzetelną obsługę i bezproblemowe załatwienie interesów czy innych spraw.

Starto – to już się dzieje

W naszym kraju rynek mikroapartamentów najprężniej rozwija się w Warszawie, Krakowie, Poznaniu oraz na Śląsku. W Białymstoku to temat raczkujący, ale warty obserwowania. Małe mieszkania powstają w stolicy Podlasia przy ul. Wyszyńskiego, w sąsiedztwie dworców PKP i PKS. W pobliżu znajdują się m.in. Biedronka, PSS Społem oraz Kaufland. To lokalizacja, która zapewnia szybki dostęp do centrum. Nie brakuje tu szkół, przychodni i rozmaitych punktów handlowych. Są też parki, które każdy spacerowicz chętnie odwiedzi.

Każdy ze Starto (to nazwa białostockich mikroapartamentów) będzie miał powierzchnię 25 m kw. Na przestrzeń tę złożą się łazienka z miejscem na pralkę oraz salon (w ciągu dnia sypialnia z rozłożoną sofą staje się salonem ze stolikiem na kawę) z aneksem kuchennym (blat kuchenny może zniknąć lub szybko zapewnić miejsce do pracy z wykorzystaniem laptopa). Z kolei balkon zapewni dodatkowe 5 m kw. Mikroapartamenty w Białymstoku buduje firma Rogowski Development. Więcej informacji o inwestycji można znaleźć tu: Mikroapartamenty Starto.

Zobacz też: Mikroapartamenty. Małe mieszkania z dużym potencjałem, Mikroapartamenty. Małe, modne i wygodne mieszkania dla studentów

[ARTYKUŁ SPONSOROWANY]

Dorota Mariańska
dorota.marianska@bialystokonline.pl
Wersja mobilna BiałystokOnline.pl
Polityka prywatności | Polityka cookies
Copyright © 2001-2019 CMG, Białystok
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 49 lok. 311, Białystok, tel. 85 746 07 39
zamknij X
TA STRONA UŻYWA COOKIES. Dowiedz się więcej o celu ich używania i polityce cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.