801 osób online

Jak nie mistrzostwo, to może puchar? Czas na ćwierćfinał z Odrą Opole

2019.03.11 13:28
Choć Jagiellonia notuje ostatnio wyniki poniżej oczekiwań, to jednak sezon 2018/2019 wciąż może się zakończyć dla Dumy Podlasia bardzo okazale. Żółto-Czerwoni nadal są bowiem w grze o ligowe podium, a także mają szansę na Puchar Polski.
Jak nie mistrzostwo, to może puchar? Czas na ćwierćfinał z Odrą Opole
Fot: Grzegorz Chuczun

Trudny teren

Nieudana końcówka rundy jesiennej i słaby początek wiosny sprawiły, że Jaga niemal na pewno w sezonie 2018/2019 nie powalczy o mistrzostwo kraju. Żółto-Czerwoni powinni skupić się zatem na walce o brązowy medal i rozgrywkach Pucharu Polski, gdzie za chwilę Jagiellonia może zameldować się w półfinale.

Aby jednak tak się stało, we wtorek (12.03) podopieczni Ireneusza Mamrota muszą uporać się z rywalem z niższego szczebla rozgrywkowego, czyli Odrą Opole. Odrą, która wprawdzie okupuje na zapleczu Lotto Ekstraklasy miejsce w dolnej połowie tabeli, ale w starciach na własnym terenie spisuje się bardzo okazale. Na obiekcie przy ul. Oleskiej, gdzie rozegrany zostanie właśnie ćwierćfinałowy bój, podopieczni Mariusza Rumaka zanotowali w lidze 7 zwycięstw w 12 meczach. Z Opola pełną pulę oczek potrafiły jak na razie wywieźć tylko takie zespoły, jak Podbeskidzie Bielsko-Biała, Raków Częstochowa oraz GKS Jastrzębie.

Biorąc pod uwagę dołek Jagiellonii, widzimy, że wicemistrzów Polski nie czeka we wtorek spacerek, co jednak nie zmienia faktu, iż każdy inny scenariusz niż zwycięstwo Dumy Podlasia będzie wielką sensacją.

Uwaga na kartki

Mimo że Jagiellonia w ćwierćfinale Pucharu Polski będzie się mierzyć z zespołem z I ligi, to jednak w składzie Odry nie brakuje postaci z przeszłością ekstraklasową. Na ławce trenerskiej zasiada zaprawiony w grze o najwyższe cele Mariusz Rumak, zaś wśród piłkarzy, którzy prezentowali kiedyś swe umiejętności na najwyższym piłkarskim poziomie w kraju, są m.in. Krzysztof Janus, Mariusz Rybicki, Dudu Paraiba czy Szymon Skrzypczak.

Mimo wszystko doświadczenie i tak jest po stronie Jagiellonii, której nawet ławka rezerwowych wygląda solidniej od pierwszego składu Odry. Na dodatek na korzyść białostoczan gra dotychczasowy bilans bezpośrednich starć. Choć mowa tu o czasach odległych, to jednak warto go przypomnieć. Do tej pory doszło w historii do 6 meczów pomiędzy Odrą a Jagą i żaden nie zakończył się triumfem ekipy z Opola. 4 razy górą byli Żółto-Czerwoni, a 2-krotnie padł remis.

Wybiegając już nieco dalej w przyszłość, Jagiellonia w ćwierćfinale krajowego pucharu musi nie tylko skupić się na tym, aby wygrać, ale także, by uczynić to bez żółtych kartek. Na upomnienie od arbitra, które może wyeliminować z gry w półfinale, gdzie istnieje szansa na trafienie Legii czy Lechii, muszą uważać Bodvar Bodvarsson, Zoran Arsenić i Taras Romanczuk.

Początek pucharowej rywalizacji w Opolu zaplanowano na wtorek na godz. 18.00. 60 minut wcześnie rozpoczniemy naszą relację live z tego wydarzenia, na którą już teraz serdecznie zapraszamy.

Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl

Wersja mobilna BiałystokOnline.pl
Polityka prywatności | Polityka cookies
Copyright © 2001-2019 CMG, Białystok
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 49 lok. 311, Białystok, tel. 85 746 07 39
zamknij X
TA STRONA UŻYWA COOKIES. Dowiedz się więcej o celu ich używania i polityce cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.