W Bison-Bialu w Bia³ymstoku i Bielsku Podlaskim do jutra (11.03) potrwa referendum w sprawie formy protestu.
Za³oga firmy jest w sporze z zarz±dem. Misja mediatora powo³anego do za³agodzenia sporu zakoñczy³a siê fiaskiem i zwi±zki dzia³aj±ce w zak³adzie og³osi³y akcjê protestacyjn±.
Jak mówi szef zwi±zku zawodowego "Metalowcy" przy Bison Bialu - Miros³aw £opata - sytuacja w firmie jest napiêta i wymaga jednoznacznej deklaracji zarz±du co do przysz³o¶ci firmy.
Szef Solidarno¶ci 80 - Krzysztof Barynów dodaje, ¿e zarz±d firmy jedynie sprzedaje maj±tek, a nie ma pomys³u na rozwój zak³adu.
Wyniki referendum w sprawie ewentualnej formy protestu poznamy jutro.
Konflikt w firmie powsta³ po tym, jak zarz±d og³osi³, ¿e chce zwolniæ kolejnych 200 osób spo¶ród blisko 600-osobowej za³ogi. Uzasadni³ to spowodowanym kryzysem brakiem zamówieñ. Ponadto pracownicy obawiaj± siê, ¿e prezesi zamiast zdobywaæ nowe rynki - chc± jedynie sprzedaæ nale¿±ce do firmy grunty i w ten sposób uzyskaæ pieni±dze na bie¿±ce funkcjonowanie zak³adu. Zdaniem zwi±zków zawodowych, zarz±d zwleka z przenosinami firmy z ulicy £±kowej na Andersa. Za³oga w ramach oszczêdno¶ci pracuje na 3/4 etatu.
Bison-Bial produkuje m.in. oprzyrz±dowanie technologiczne do obróbki skrawaniem. (akk)