784 osób online

PRL na czarno-białych zdjęciach. Pół wieku przeleżały w szufladzie

2017.12.06 16:12
Blisko 60 znakomitych, czarno-białych fotografii wykonanych przez brytyjskiego malarza, fotografa i historyka Geralda Howsona można będzie obejrzeć na wystawie w Muzeum Wojska. Wernisaż odbędzie się w czwartek (7.12).
PRL na czarno-białych zdjęciach. Pół wieku przeleżały w szufladzie
Fot: archiwum Geralda Howsona

W 1959 r. mężczyzna dostał zlecenie od elitarnego czasopisma "The Queen", aby uwiecznić na zdjęciach realia komunistycznej Polski. Howson odwiedził wówczas Kraków, Nową Hutę, Warszawę i Lublin.

Zdjęcia jak dawne ryciny

- Ten niemówiący po polsku, niepozorny Brytyjczyk włożył do plecaka dwa aparaty Leica i przenośną ciemnię. (...) Wiedział o wojennej tragedii Polaków, ale nie znał szczegółów tego dramatu. Obserwował, fotografując wszystko, co jego zdaniem było niebrytyjskie. Miał „oczy szeroko otwarte”. Naciskał spust migawki, gdy napotykał obrazy wywołujące w nim wstrząs lub przeżycie estetyczne. Dlatego te kadry są tak odkrywcze. Widać w nich również liczne punkty odniesienia i życiowe doświadczenie autora, które zdobył mieszkając podczas wojny w Londynie czy później we frankistowskiej Hiszpanii. Jego zdjęcia są jak dawne ryciny, zaklinają czas - mówi Bogdan Frymorgen, współkurator wystawy, opiekun archiwum Howsona.

Fotograf powrócił z trzytygodniowego pobytu w Polsce z kilkunastoma rolkami zdjęć. Nie zostały one opublikowane, gdyż nie powstał artykuł, któremu miały towarzyszyć. Bardzo krytycznie jako "obrzydliwy zbiór ponurych kadrów" oceniła je attaché kulturalna PRL, która miała możliwość ich przejrzenia podczas towarzyskiego spotkania.

Fotografie wyciągnięte z szuflady

- W filmie, który jest częścią ekspozycji, Gerald Howson mówi: "Fotografowałem wszystko, co mogłem uporządkować kompozycyjnie. Ale jednocześnie uważałem, by nie przesadzić artystycznie. Bo łatwo można zostać oskarżonym o nadmierną egzaltację". Moim zdaniem skromność, subtelność tych zdjęć dużo mówi o autorze. I myślę, że pan Howson jest dla mnie tak samo istotnym bohaterem tej wystawy, jak Polacy fotografowani przez niego w latach 50. - dodaje Marcin Koziński, koordynator działania z Muzeum Wojska w Białymstoku.

Fotografie na blisko pół wieku trafiły do szuflady. Dla świata odkrył je Bogdan Frymorgen, producent i dziennikarz radiowy; londyński korespondent radia RMF FM i były współpracownik BBC World Service.

Wernisaż odbędzie się o godz. 17.00 w sali wystaw czasowych. Wystawa przygotowana została przez Dom Spotkań z Historią w Warszawie. Współkuratorem ekspozycji jest Bogdan Frymorgen. Wystawie towarzyszyć będą wydarzenia specjalne - spotkania z wybitnymi współczesnymi fotoreporterami: Wojciechem Grzędzińskim (8.12) i Maciejem Jeziorkiem (15.12).

Zobacz też: Gerald Howson - bardzo polska sprawa. Wystawa czasowa

Anna Dycha
anna.d@bialystokonline.pl

Wersja mobilna BiałystokOnline.pl
Polityka prywatności | Polityka cookies
Copyright © 2001-2017 CMG, Białystok
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 49 lok. 311, Białystok, tel. 85 746 07 39
zamknij X
TA STRONA UŻYWA COOKIES. Dowiedz się więcej o celu ich używania i polityce cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.