Problematyczna sprawa bezdomnych przy Szpitalu Wojewódzkim w Bia³ymstoku
Jednym przeszkadzaj±, inni nie zwracaj± na nich uwagi. Czworo bezdomnych przesiaduje w holu albo przed wej¶ciem do Szpitala Wojewódzkiego w Bia³ymstoku.
Dyrektor placówki, S³awomir Kosid³o nie widzi problemu. S± jednak tacy, którzy maj± inne zdanie. Z t± spraw± zg³osi³a siê do nas s³uchaczka.
Niektórym odwiedzaj±cym szpital przeszkadza m.in. to, ¿e mê¿czy¼ni pij± alkohol.
Bezdomni przyznaj±, ¿e przebywaj± w tym miejscu ju¿ od dziewiêciu lat. "Nikomu nie przeszkadzamy, a nawet pomagamy, np. w od¶nie¿aniu" - mówi±.
Dyrektor szpitala ma nadziejê, ¿e pogoda rozwi±¿e ten problem. Na razie problemem mo¿e byæ - równie¿ w tym przypadku - zapowiadany przez synoptyków powrót zimy.
W Bia³ymstoku s± noclegownie i ogrzewalnia prowadzona przez Caritas Archidiecezji Bia³ostockiej. Nie wszyscy bezdomni korzystaj± jednak z takiej pomocy, bo trzeba tam przestrzegaæ zasad. Podstawowa to zakaz spo¿ywania alkoholu. (maa)