335 osób online

Przerwa reprezentacyjna to dla Jagiellonii czas psychicznego odpoczynku

2018.10.10 10:54
Wstrzymanie ligowych rozgrywek z powodu meczów narodowych reprezentacji to dla Jagiellonii zbawienie. Drużyna w ostatnim czasie nie spisywała się najlepiej, dlatego chwila przerwy od ekstraklasowej rutyny była bardzo mocno pożądana.
Przerwa reprezentacyjna to dla Jagiellonii czas psychicznego odpoczynku
Fot: Grzegorz Chuczun

Dziesięciu Jagiellończyków wyjechało

I nie chodzi tu wcale o to, że piłkarze w tym czasie będą szczególnie intensywnie trenować różne warianty gry czy też przejdą jakieś dodatkowe, kilkudniowe zgrupowanie poprawiające kondycję lub zgranie. Nie, nie o tym jest tu mowa, bo dla czołowych ekip przerwa reprezentacyjna oznacza głównie organizacyjne problemy. Na zajęciach brakuje wielu kluczowych zawodników, którzy udali się na występy w swych kadrach, i nie inaczej będzie też w Białymstoku.

Ireneusz Mamrot w najbliższych dniach nie skorzysta z usług Przemysława Frankowskiego, Arvydasa Novikovasa, Romana Bezjaka oraz Nemanji Mitrovicia, a więc czterech podstawowych piłkarzy. Ponadto na treningach zabraknie Karola Świderskiego i Justasa Lasickasa, czyli dwóch rezerwowych, a jakby tego było mało, również młodzież nie będzie w stanie wspomóc szkoleniowca Jagi w trakcie zajęć, bo Michał Ozga, Paweł Gierach, Eryk Matus oraz Mikołaj Nawrocki także wyjechali na zgrupowania młodzieżowych reprezentacji.

Spokój, spokój i jeszcze raz spokój

Dlatego też najważniejszą rzeczą w takcie takich pauz - zwłaszcza w momencie kryzysu - jest oczyszczenie głów. Gdy nie idzie, to nie idzie i choćby piłkarze starali się na 120% swych możliwości, to często i tak nie przynosi to żadnego efektu. Momentem zwrotnym jest zazwyczaj jakiś bodziec. Na przykład wspomniana, dwutygodniowa przerwa reprezentacyjna, kiedy to można chwilę odetchnąć, uporządkować umysł i ze świeżością powrócić do tego, co było wcześniej.

A przecież wcześniej było kilka solidnych występów i pozycja lidera. Z dnia na dzień nie traci się swych umiejętności, więc istnieje duża szansa, że w 12. kolejce Lotto Ekstraklasy zobaczymy w końcu taką Jagiellonię, jaką oglądaliśmy choćby w rywalizacji z Rio Ave w eliminacjach Ligi Europy.

A przynajmniej trzeba mieć taką nadzieję.

Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl

Wersja mobilna BiałystokOnline.pl
Polityka prywatności | Polityka cookies
Copyright © 2001-2018 CMG, Białystok
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 49 lok. 311, Białystok, tel. 85 746 07 39
zamknij X
TA STRONA UŻYWA COOKIES. Dowiedz się więcej o celu ich używania i polityce cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.