POLECAMY
Wczoraj po godzinie 18:00 niedaleko wsi Makowo (gmina Kobylin Bożymy powiat wysokomazowiecki woj. podlaskie) mieszkaniec jednej z pobliskich miejscowości przejeżdżając obok pola sąsiada zauważył stojący traktor z podczepioną prasą do belowania słomy.
W ciągniku był włączony silnik, który napędzał również belarkę. Mężczyzna zauważył leżącą nieopodal czapkę. Zaniepokojony wyłączył maszynę i pobiegł po pomoc. Po kilku minutach wrócił razem z kolegą. Gdy wspólnie podnieśli pokrywę prasy zobaczyli wkręcone w maszynę zwłoki swojego znajomego. Wezwany na miejsce lekarz stwierdził zgon 22-letniego traktorzysty. Ze wstępnych, policyjnych ustaleń wynika, że najprawdopodobniej podczas rolowania słomy doszło do zatkania belarki. Rolnik nie wyłączając maszyny próbował ją udrożnić. W pewnym momencie urządzenie wciągnęło go do środka. Co było bezpośrednią przyczyną zgonu z pewnością wyjaśni sekcja zwłok. Policja radzi!!! To kolejny w tym roku na Podlasiu wypadek przy pracach polowych. Przypominamy, że nawet drobne naprawy maszyn rolniczych należy wykonywać dopiero po wyłączeniu urządzenia. Każde włożenie rąk w maszynę przy włączonym silniku grozi kalectwem, a nawet (tak jak w tym przypadku) śmiercią.
Sport 18:02
Biznes 09:00
Aktualności 2025.11.28 19:10
Aktualności 2025.11.28 17:00
Kultura i Rozrywka 2025.11.28 16:00
Praca 2025.11.28 15:00
Kryminalne 2025.11.28 14:30
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji