Kilka dni temu m³ody ch³opak z Bia³egostoku na portalu Facebook rozpocz±³ poszukiwania dziewczyny w czerwonej sukience, któr± spotka³ w Pijalni Czekolady Wedla. (fot. Facebook)
"Nie znam Jej imienia, ale mogê Wam powiedzieæ, ¿e jest szczup³± szatynk±, ¶redniego wzrostu, mia³a na sobie czerwon± sukienkê... i ma w sobie co¶ takiego, ¿e jak siê u¶miecha, to wszystko dooko³a robi to samo! Jak zaczarowane. Widzia³em j± w ¶rodê, w Wedlu ok. 17. Poszukujê..." - napisa³ w opisie wydarzenia, które specjalnie utworzy³ na spo³eczno¶ciowym portalu.
Pojawi³ siê te¿ film, w którym ch³opak na tle Pa³acu Branickich opowiada o "nierealnie piêknej" nieznajomej. Chcia³by j± znale¼æ i prosi o pomoc wszystkich przyjació³.
Na tym nie koniec. Wczoraj w centrum miasta, na rogu ul. Suraskiej i placu Uniwersyteckiego zawis³ równie¿ billboard. "Dziewczyno w czerwonej sukience, by³a¶ 1 lutego o 18.00 w Wedlu. Odezwij siê proszê" - g³osi jego tre¶æ. Panie powinny dzwoniæ pod podany numer.
Jednak w komentarzach pod zdjêciem billboardu, oprócz tych przychylnych, których autorzy ¿ycz± ch³opakowi powodzenia w poszukiwaniach, znalaz³y siê te¿ te pow±tpiewaj±ce w romantyczne spotkanie. Spostrzegawczy zwracaj± te¿ uwagê na rozbie¿no¶ci w datach i godzinach podawanych w filmiku i na billboardzie. Reklama Wedla przed Walentynkami, promocja miasta? - pyta wielu. A mo¿e ch³opak naprawdê siê zakocha³ w "nierealnie piêknej" szatynce?