863 osób online

Jagiellonia – Śląsk. Pechowy remis i kontuzje kluczowych graczy

2017.08.19 19:30, Aktualizacja: 2017.08.19 22:47
1:1 – takim wynikiem zakończyło się sobotnie (19.08) spotkanie pomiędzy Jagiellonią Białystok a Śląskiem Wrocław. Żółto-Czerwoni mogli i powinni ten mecz wygrać, ale gości przed stratą gola dwukrotnie uratował słupek.
Jagiellonia – Śląsk. Pechowy remis i kontuzje kluczowych graczy
Fot: Grzegorz Chuczun

W starciach z Górnikiem Zabrze, Pogonią Szczecin i Koroną Kielce Jaga miała szczęście? Miała. Strzelała gole w ostatnich sekundach, mimo że niekoniecznie była zespołem lepszym? Strzelała. No to teraz los zaśmiał się Jagiellończykom w twarz, dając sygnał, że tego dobrego już wystarczy.

W meczu ze Śląskiem Wrocław Żółto-Czerwoni byli wyraźnie lepsi. W pierwszej połowie może nie zepchnęli przeciwników do rozpaczliwej defensywy, ale – w przeciwieństwie do Śląska – stworzyli sobie kilka sytuacji strzeleckich.

Zdecydowanie dużo ciekawsze widowisko oglądaliśmy po przerwie. Już chwilę po wznowieniu gry świetną akcję prawą stroną rozpoczął wprowadzony chwilę wcześniej Przemysław Frankowski, który zagrał do Łukasza Burligi, a ten kapitalnie wycofał piłkę przed pole karne do Tarasa Romanczuka. Ukrainiec – długo się nie zastanawiając – pewnym, mierzonym uderzeniem dał gospodarzom prowadzenie.

Gol ten bardzo ożywił spotkanie, ale jeszcze większego tempa mecz Jagiellonii ze Śląskiem nabrał dzięki intensywnym opadom deszczu. Piłkarze mieli problemy z utrzymaniem równowagi, co raz po raz zapewniało pod bramkami spore emocje. Zdecydowanie więcej działo się w polu karnym Wrąbla, którego dwukrotnie – po strzałach Pospisila i Grzyba – uratował słupek. Jaga dwoiła się i troiła, aby dobić rywali, ale tego dnia szczęście jej nie sprzyjało. Nie dość, że goście wykorzystali jedną z kontr – a konkretnie zrobił to Michał Mak – i wyrównali stan spotkania, to na dodatek urazów na śliskiej murawie doznali Romanczuk i Cernych. Obaj w drugiej połowie musieli opuścić boisko, co w kontekście następnych kolejek optymizmem nie napawa.

Żółto-Czerwoni mimo kilku prób nie zdołali już zdobyć kolejnego gola, przez co muszą zadowolić się zaledwie jednym oczkiem. Pozwala ono na chwilę znaleźć się na pozycji lidera Lotto Ekstraklasy, ale po poniedziałkowym (21.08) starciu Zagłębia Lubin z Wisłą Kraków panowanie w tabeli wicemistrzowie Polski stracą.

Jagiellonia Białystok – Śląsk Wrocław 1:1 (0:0)
Bramki: Taras Romanczuk 46 – Michał Mak 64

Jagiellonia Białystok: Marian Kelemen - Łukasz Burliga, Ivan Runje, Gutieri Tomelin, Guilherme Sitya, Rafał Grzyb, Taras Romanczuk (65' Bartosz Kwiecień), Karol Świderski (46' Przemysław Frankowski), Martin Pospisil, Fiodor Cernych (79' Łukasz Sekulski), Cillian Sheridan

Śląsk Wrocław: Jakub Wrąbel - Boban Jović, Piotr Celeban, Mariusz Pawelec, Dorde Cotra, Igors Tarasovs, Michał Chrapek (70' Dragoljub Srnić), Łukasz Madej, Michał Mak, Arkadiusz Piech (87' Daniel Łuczak), Marcin Robak

Zapis relacji live:

II połowa:

90+6. - Koniec meczu. Szkoda tych straconych punktów, bo Jaga zasłużyła dzisiaj na zwycięstwo. Niepokoją też urazy Romanczuka i Cernycha.

90+2. - Żółta kartka dla Sekulskiego za dyskusję z Cotrą.

90+1. - Żółta kartka dla Gutiego.

90+1. - Pogramy 4 minuty dłużej.

89. - Główka Sheridana i piłka o metr mija lewy słupek gości.

87. - Zmiana w Śląsku. Za Piecha wchodzi Łuczak.

86. - Piłkę spod nóg Maka zebrał Kelemen.

85. - Utyka Grzyb...

82. - Kilkanaście celnych podań i ostatecznie piłki w polu karnym nie opanował Sheridan.

80. - Do stałego fragmentu gry - podyktowanego po ręce Kwietnia - podszedł Robak. Na szczęście trafił w jednego z kolegów.

80. - Brak słów. Urazu doznaje też Cernych. Zmienia go Sekulski.

79. - Kwiecień tuż przed linią pola karnego zatrzymał futbolówkę ręką.

77. - Kwiecień bliski strzelenia gola! Po jego uderzeniu głową piłkę z największym trudem wybił Wrąbel.

75. - Uff. Piech strzelił głową ponad bramką. To mogło wpaść do siatki.

73. - Cernych górą do Sheridana i Irlandczyk futbolówki nie sięga.

72. - Dzisiejszy mecz ogląda z trybun 10 437 widzów.

70. - Tak jest. Za Chrapka pojawia się Srnić.

68. - Śliska murawa jest sprawcą kolejnego urazu. Tym razem na boisku leży Chrapek. Wygląda na to, że gracz Śląska nie będzie w stanie kontynuować gry.

66. - Kontuzja Romanczuka... Za Ukraińca wszedł Kwiecień.

65. - Ależ się dzieje! Cernych z ostrego kąta trafia w golkipera Śląska.

64. - GOL. To się nie dzieje naprawdę. Jaga mogła prowadzić już 2:0 lub nawet 3:0, a jest właśnie remis. Mak w sytuacji sam na sam z Kelemenem nie dał bramkarzowi Jagi żadnych szans.

63. - Kolejny słupek! Po dośrodkowaniu Burligi szczęścia tym razem zabrakło Grzybowi!

60. - Frankowski w jednej akcji zaprezentował się zarówno świetnie, jak i fatalnie. Najpierw świetnie przechwycił piłkę na 30. metrze od bramki Wrąbla, a następnie fatalnie zagrał do Sheridana.

58. - Pospisil! Jak Czech tego nie trafił?! Guilherme wystawił do Martina idealną piłkę, a ten zwiódł balansem ciała jednego z rywali i... kopnął bardzo słabo i niedokładnie. Wszystko miało miejsce na linii pola karnego.

56. - Niefortunne wybicie piłki przez Runje trafiło wprost na głowę Celebana. Na szczęście futbolówka nie znalazła drogi do siatki Jagi.

54. - Ależ pech! Pospisil trafia w słupek!

53. - Dwie dobre interwencje Romanczuka w przeciągu 60 sekund.

51. - Intensywny deszcz powoduje, że piłkarze mają problemy z utrzymaniem równowagi.

50. - Niezła kontra Żółto-Czerwonych! W ostatnim momencie zabrakło dokładności przy prostopadłym zagraniu Sheridana do Cernycha.

48. - Uff... Kelemen z największym trudem broni bombę Piecha.

46. - GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL! Romanczuk zza pola karnego i mamy 1:0! Asysta Burligi!

46. - Zaczynamy drugą połowę. W Jadze jedna zmiana. Karola Świderskiego zastąpił Przemysław Frankowski, który rozegra dopiero pierwszy mecz w sezonie.

I połowa:

45. - Sędzia do pierwszej połowy nie doliczył ani minuty. Mamy więc 0:0. Wracamy za kwadrans.

44. - Kolejna kartka dla piłkarza z Wrocławia. Tym razem arbiter ukarał Arkadiusza Piecha.

43. - Niezwykle istotna interwencja Guilherme, który powstrzymał wychodzącego na niezłą pozycję strzelecką Robaka.

42. - Przy Słonecznej leje.

41. - Żółta kartka dla Robaka za faul popełniony na Rafale Grzybie.

39. - Śląsk zepchnął Jagiellonię do defensywy.

39. - Z dystansu niecelnie Piech.

38. - Wrzutkę Cotry wyłapuje Kelemen.

37. - Ważna interwencja Burligi. Za jego plecami czaił się już Arkadiusz Piech.

36. - Główka Romanczuka i niebezpieczeństwo oddalone.

35. - Teraz zaatakował Śląsk. Guilherme postanowił wybić piłkę na rzut rożny.

33. - Piękna próba prostopadłego podania w wykonaniu Grzyba. Cernychowi zabrakło naprawdę niewiele, by znaleźć się sam na sam z Wrąblem.

32. - Niecelne zagranie Burligi do Świderskiego. Od bramki zacznie Śląsk.

30. - Ogromne szczęście gości! Lewą stroną boiska urwał się Guilherme, następnie dograł futbolówkę do Sheridana, którego strzał z pierwszej piłki o centymetry minął lewy słupek bramki strzeżonej przez Wrąbla!

27. - Wrzutka Pospisila trafiła na głowę Sheridana, ale uderzenie Irlandczyka nie poszybowało w światło bramki.

26. - Ależ Cernych ładnie minął teraz Madeja. Gracz gości - aby nie dopuścić do kontry - postanowił Litwina sfualować. Otrzymał za to żółty kartonik.

24. - Swoich sił w indywidualnej szarży próbował Cernych. Jego uderzenie zostało jednak zastopowane.

23. - Dobra interwencja Burligi, który zablokował niebezpieczną wrzutkę Cotry.

20. - Tempo meczu chwilowo nieco spadło.

18. - Bardzo niedokładna wrzutka Maka.

17. - Pierwsza groźna wyprawa gości pod bramkę Kelemena. Na szczęście Robak nie opanował w szesnastce futbolówki i skończyło się tylko na strachu.

13. - Ależ niewiele zabrakło! Cernych posłał kapitalną piłkę do Pospisila, a ten bez chwili namysłu uderzył na bramkę Wrąbla. Futbolówka po nodze jednego z przeciwników spadła obok prawego słupka Śląska.

12. - Wicemistrzowie Polski niemal bez przerwy przebywają na połowie rywali.

9. - Szybką kontrę Jagiellonii zastopował Jović.

8. - Ładna akcja Jagi. Dobre dośrodkowanie z lewej strony boiska posłał Pospisil, a w polu karnym rywali groźny strzał głową oddał Romanczuk.

7. - Pierwsze minuty zdecydowanie na korzyść Żółto-Czerwonych.

4. - Błąd defensywy Śląska. Niestety rosły napastnik Jagiellonii nie zdołał przejąć futbolówki i stanąć oko w oko z golkiperem gości.

3. - Aj, złe przyjęcie piłki przez Sheridana. Była okazja do oddania strzału z 16. metra.

1. - Gramy! Od środka ruszyli goście.

Przed meczem

20.28 - Piłkarze już na murawie. Za chwilę zaczynamy!

20.15 - Spotkanie, które rozpocznie się już za kwadrans poprowadzi Tomasz Kwiatkowski z Warszawy. Sędzia ten nie był w poprzednim sezonie szczególnie szczęśliwy dla piłkarzy z Podlasia. Jagiellończycy w starciach gwizdanych przez wspomnianego arbitra odnieśli 1 zwycięstwo (2:0 z Piastem Gliwice), 2 remisy (0:0 z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza i 1:1 z Koroną Kielce) i 1 porażkę (0:1 z Lechią Gdańsk). Ogólny bilans gier wicemistrzów Polski w meczach prowadzonych przez Tomasza Kwiatkowskiego to 6 triumfów, 3 podziały punktów i 6 przegranych.

19.58 - Pora wymienić wielkich nieobecnych podczas dzisiejszego widowiska. W Jadze oprócz wspomnianego Novikovasa nie ma w kadrze również takich graczy jak Gordon, Mystkowski i Wlazło, natomiast goście do stolicy Podlasia przyjechali bez Koseckiego, Riery i Picha.

19.53 - Trwa rozgrzewka obu drużyn.

19.42 - W 5 ostatnich meczach pomiędzy Jagą a Śląskiem padło aż 20 goli. Sobotni wieczór zapowiada się zatem całkiem ciekawie.

Jagiellonia Białystok – Śląsk Wrocław 4:1
Śląsk Wrocław – Jagiellonia Białystok 0:4
Śląsk Wrocław – Jagiellonia Białystok 3:1
Jagiellonia Białystok – Śląsk Wrocław 2:1
Śląsk Wrocław – Jagiellonia Białystok 3:1

19.35 - W miejsce kontuzjowanego Arvydasa Novikovasa wystąpi dzisiaj Karol Świderski. Na ławce są za to Przemysław Frankowski i Piotr Tomasik, którzy przez kilka ostatnich tygodni leczyli urazy.

Jagiellonia Białystok: Marian Kelemen - Łukasz Burliga, Ivan Runje, Gutieri Tomelin, Guilherme Sitya - Rafał Grzyb, Taras Romanczuk - Karol Świderski, Martin Pospisil, Fiodor Cernych - Cillian Sheridan

Rezerwowi: Damian Węglarz, Dmytro Chomczenowski, Dawid Szymonowicz, Przemysław Frankowski, Łukasz Sekulski, Piotr Tomasik, Bartosz Kwiecień

Śląsk Wrocław: Jakub Wrąbel - Boban Jović, Piotr Celeban, Mariusz Pawelec, Djordje Cotra - Łukasz Madej, Igors Tarasovs, Michał Chrapek, Michał Mak - Marcin Robak, Arkadiusz Piech

Rezerwowi: Jakub Słowik, Augusto Pereira, Dragoljub Srnić, Adrian Łyszczarz, Daniel Łuczak, Konrad Poprawa, Maciej Pałaszewski

19.30 - Witamy serdecznie na kolejnej relacji live ze spotkania Jagiellonii Białystok. Po domowej wpadce z Sandecją Nowy Sącz i szczęśliwym triumfie w Kielcach, dziś (19.08) Żółto-Czerwoni podejmą przed własną publicznością Śląsk Wrocław, a więc drużynę, która latem przeszła spore zmiany.

Na papierze podopieczni Jana Urbana wyglądają na jedną najsilniejszych paczek w lidze, ale nazwiska nie grają, z czego doskonale zdają sobie sprawę kibice 2-krotnego mistrza kraju. Śląsk ma bowiem w tej chwili tylko 5 oczek i zajmuje w tabeli Lotto Ekstraklasy odległe 13. miejsce. Miejmy nadzieję, że po meczu z Jagą wrocławianie swojego dorobku nie poprawią, a tymczasem czekamy na ogłoszenie wyjściowych jedenastek obu ekip.

Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl

Wersja mobilna BiałystokOnline.pl
Polityka prywatności | Polityka cookies
Copyright © 2001-2017 CMG, Białystok
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 49 lok. 311, Białystok, tel. 85 746 07 39
zamknij X
TA STRONA UŻYWA COOKIES. Dowiedz się więcej o celu ich używania i polityce cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.