745 osób online

Dywany, instalacje i muzyka. Up To Date Festival w pełnej krasie [ZDJĘCIA]

2019.09.07 11:35
Blisko 70 artystów wystąpi podczas Up To Date Festival. Bawić można się na kilku scenach przy różnorodnej muzyce - od techno po hip-hop.
Dywany, instalacje i muzyka. Up To Date Festival w pełnej krasie [ZDJĘCIA]
Fot: Grzegorz Chuczun

Ta edycja Up To Date Festival jest wyjątkowa. To 10. odsłona imprezy, która gromadzi tysiące uczestników, a festiwalowe wydarzenia organizowane są w różnych lokalizacjach: Stadionie Miejskim, Pałacu Branickich czy Operze i Filharmonii Podlaskiej. Tegoroczna edycja imprezy trwa też wyjątkowo 4 dni - rozpoczęła się w czwartek (5.09), a zakończy w niedzielę (8.09).

Dywany w przestrzeni stadionu miejskiego

Tegoroczna oprawa wizualna festiwalu naprawdę robi wrażenie. Na Stadionie Miejskim rządzą dywany. Zobaczymy je w wielu miejscach. Na stoisku "Wyślij pocztówkę do babci" wita nas dywan z babcią znaną z muralu, który powstał na budynku przy ul. Skłodowskiej-Curie.

Dalej, w świetle reflektorów, jak prawdziwa gwiazda prezentuje się dywan z artystami tegorocznej edycji. Widzieliśmy go w specjalnym filmiku, który powstał z okazji 10. Up To Date Festival. Jego akcja dzieje się na działce. Utrzymany jest w konwencji reportażu telewizyjnego, w którym dziennikarka z mikrofonem odwiedza działki. Ich właściciele rozpływają się w zachwytach nad uprawianiem kawałka ziemi i spędzaniem czasu na świeżym powietrzu. Jeden z działkowiczów – bywalcy festiwalu rozpoznają w nim Cezarego Chwicewskiego - dyrektora artystycznego festiwalu, trzepie dywan. Jaki? To dywan - można rzec specjalny. Wypisano na nim bowiem wszystkich artystów, którzy wystąpią podczas Up To Date Festival. Dywan - jak i pozostałe - wyprodukowała białostocka fabryka Agnella.

Żeby tego było mało, wchodzących na teren festiwalu bramą od ul. Słonecznej wita napis "Up To Date" wycięty z dywanu właśnie. Brawo za te designerskie pomysły.

Kilka scen, świetna zabawa

Na krytych parkingach Stadionu Miejskiego zlokalizowane są 3 sceny: Beats. Stage by Burn Energy Drink, Pozdro Techno i Czwarta Scena Czwórki. Centralny Salon Ambientu ma dwie lokalizacje: Opera i Filharmonia oraz Aula Magna Pałacu Branickich.

Dużym zainteresowaniem cieszył się piątkowy występ Jana-rapowanie. To pochodzący z Krakowa młodzieniec, który przygodę z hip-hopem rozpoczął w 2015 roku i w zaledwie kilka miesięcy zdobył uznanie publiczności i zainteresowanie wytwórni muzycznych. Podczas jego występu można było usłyszeć m.in. utwory "Głos", "Jutro" czy "Zaczekaj przed drzwiami". W przeważającej większości młoda publika wykrzykiwała z raperem niemal każdy wers.

- To nie jest festiwal hiphopowy, tylko muzyki alternatywnej – mówił ze sceny Jan-rapowanie. - Bardzo mi miło, że możemy tu wystąpić. Czy ktoś był wcześniej na moim występie? - dopytywał.

Odpowiedziała mu wrzawa.

Jeszcze większe tłumy na scenę na Beats. Stage by Burn Energy Drink ściągnął Sokół. To jeden z czołowych i zarazem najważniejszych twórców polskiej sceny hiphopowej. Jeden z założycieli legendarnego składu WWO, twórca znanej wytwórni i marki Prosto., prywatnie praprawnuk Stanisława Wyspiańskiego. W tym roku ukazała się debiutancki album rapera, zatytułowany "Wojtek Sokół". To ją promował podczas swojego występu.

Żartował, że na Janku-rapowanie było więcej ludzi.

- Zaczynam zazdrościć małolatowi - z rozbrajającą szczerością przyznał Sokół.

Sklep w Żuku i bladoróżowy pokój

Pomiędzy występami warto było powłóczyć się po stadionie lub odpocząć w strefie chilloutu. Były tam i wygodne siedziska, i meble wykonane z palet.

Na honorowym miejscu ustawiony został festiwalowy maluch, który na górze ma zainstalowany fotel. Można wejść, usiąść w nim i zrobić sobie zdjęcie. Na stadionie nie mogło oczywiście zabraknąć festiwalowego sklepu, w którym pojawiły się nowe wzory ubrań wypracowane na bazie tegorocznej identyfikacji wizualnej festiwalu. Jest eklektycznie i rave'owo. Sklepik to niezwykły, bo umiejscowiony w starym samochodzie marki Żuk.

Wreszcie instalacje. Wrażenie robi monochromatyczny, utrzymany w popartowym stylu pokoik w odcieniu bladego różu, a w nim kanapa, stolik, manekiny, kwiaty, a nawet... kije do golfa. Dalej jest neon z dobrze znanym hasłem "Music is everything".

Warto przypomnieć, że autorką wizualnej strony Festiwalu jest Karolina Maksimowicz - z wykształcenia architekt. Nie tylko współtworzy stage design, aranżuje przestrzeń festiwalu, projektuje i wykonuje instalacje artystyczne i promocyjne, ale też produkuje kolekcje ubrań festiwalowych.

Coś specjalnego na festiwal przygotowali też organizatorzy festiwalu Żubroffka z Białostockiego Ośrodka Kultury. W specjalnie zaaranżowanej przestrzeni prezentowane są teledyski - wideoklipy artystów z Afryki, teledyski z północno-wschodniej Polski (Filmowe Podlasie Atakuje), specjalne selekcje ze słowackiego Festiwalu Azyl, a także filmy z konkursu Music Video i Na skraju (festiwal Żubroffka).

Jest też projekt Żywa Biblioteka, w której pojawią się Żywe Książki. Naprzeciwko siebie staną wypożyczany i pożyczający. Wszystko po to, by poprzez rozmowę poznać się, redukując jednocześnie dystans i uprzedzenia.

Pocztówka do babci i bezpłatny wstęp na stadion dla seniorów

Oczywiście w tym roku nie brakuje akcji dobrze znanych z poprzednich edycji festiwalu. Pierwsza to "Wyślij pocztówkę do babci". Po Wrocławiu, Warszawie i Płocku pocztówkowy kramik UTDF wrócił do domu. Już po raz trzeci prosto z Festiwalu będzie można pozdrowić babcię, dziadka, mamę czy tatę wysyłając do nich pocztówkę.

Festiwal powraca też z akcją "50+". Jest to jedyna w swoim rodzaju okazja, by pokolenie, którego młodość przypadła nieco wcześniej, mogło również dotknąć kultury muzycznej swoich dzieci.

- Byłoby nam niezwykle miło, gdybyście chcieli na festiwal Up To Date przyjść ze swoimi rodzicami, babciami czy ciotkami. Wejdźcie w tę samą przestrzeń i wspólnie cieszcie się muzycznym światem, który dla Was stworzymy - zachęcają organizatorzy.

Na czym polega akcja? W dniu festiwalu, każda osoba mająca powyżej 50 lat może uczestniczyć w nim za darmo. Wystarczy dowód osobisty. Warto się spieszyć z przyjściem, bo ta oferta zależy od ilości uczestników i na pewno nie będzie trwała przez całą imprezę. Uwaga! Akcja dotyczy wyłącznie wydarzeń na Stadionie Miejskim, nie dotyczy więc Centralnego Salonu Ambientu i koncertu zamknięcia, które odbywają się w innych lokalizacjach.

I jeszcze jedna akcja, w którą zaangażowana jest firma PSS Społem Białystok. Oferuje kompot gratis do każdego posiłku we wszystkich barach PSS Społem w Białymstoku dla każdego festiwalowicza. Wystarczy okazać festiwalową opaskę.

Wysokie Canvasy, czyli festiwalowa konferencja

W sobotnim programie imprezy jest też konferencja łącząca design i muzykę "Wysokie Canvasy". Jej kluczem tematycznym jest hasło "Upakuj muzykę". Jednego dnia, na jednej scenie w Białymstoku, pojawi się bezprecedensowy skład twórców, którzy są związani z branżą muzyczną. Tworzą identyfikacje wizualne, Ilustrują, organizują festiwale czy też są autorami okładek albumów artystów.

Prace zaproszonych prelegentów są doskonale znane na rodzimym polu i niejednokrotnie doceniane przez światową branżę projektową. Na auli Politechniki Białostockiej zobaczyć można będzie: Redkroft, Jakuba Imani (Crane Agency), Martynę Wędzicką-Obuchowicz (Martyna Wędzicka), Beatę Śliwińską (Barrakuz) i Grzegorza Piwnickiego (Forin Studio).

Up To Date Festival trwa do niedzieli (8.09). Portal BiałystokOnline jest patronem medialnym imprezy.

Program: Up To Date Festival 2019

Anna Dycha
anna.d@bialystokonline.pl
Fotoreportaż 2019.09.06 - Up To Date Festival
Wersja mobilna BiałystokOnline.pl
Polityka prywatności | Polityka cookies
Copyright © 2001-2019 CMG, Białystok
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 49 lok. 311, Białystok, tel. 85 746 07 39
zamknij X
TA STRONA UŻYWA COOKIES. Dowiedz się więcej o celu ich używania i polityce cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.