470 osób online

Jaga odrabia zaległości. W piątek mecz z Portowcami

2020.10.29 10:17
W najbliższych dniach nie zostanie rozegrana następna kolejka PKO Ekstraklasy, ale nie oznacza to, że wszystkie zespoły będą odpoczywać. W piątek (30.10) dojdzie bowiem do skutku zaległy pojedynek między Pogonią Szczecin a Jagiellonią Białystok.
Jaga odrabia zaległości. W piątek mecz z Portowcami
Fot: Grzegorz Chuczun

Rywal, którego domeną jest szczelna defensywa

Starcie 6. kolejki PKO Ekstraklasy między Pogonią a Jagiellonią miało się odbyć na początku października, lecz z powodu licznych zachorowań na COVID-19 w zespole Portowców mecz ten został przełożony. Nowy termin rozegrania ważnego pojedynku zbliża się już jednak wielkimi krokami. Dlaczego ważnego? Bo Jaga w przypadku zwycięstwa znajdzie się w ligowej tabeli w okolicach podium, zaś porażka sprawi, że Żółto-Czerwoni nieco mocniej osiądą w środkowych rejonach stawki.

Co prezentuje Pogoń w tym sezonie? Podopieczni Kosty Runjaicia zaczęli nowe rozgrywki nieudanie, ponieważ na inaugurację zmagań drużyna ze Szczecina poległa na wyjeździe 1:2 z Cracovią, ale już później Portowcy nie przegrali żadnego spotkania. Mocną stroną najbliższego rywala Dumy Podlasia jest z pewnością gra w defensywie, gdyż ekipa z województwa zachodniopomorskiego straciła jedynie 4 gole, co jest najlepszym wynikiem w lidze. Jeżeli Pogoń sięga po komplet punktów, to robi to, zwyciężając 1:0. Tak właśnie było w przypadku starć z Piastem Gliwice, Śląskiem Wrocław i Lechią Gdańsk.

Ogólnie rzecz biorąc, Portowcy mieli na początku sezonu bardzo trudny terminarz, a mimo to udało im się wykręcić bilans na poziomie 3 zwycięstw, 2 remisów i 1 porażki. W Szczecinie o dobry wynik łatwo zatem na pewno nie będzie. Mało tego, to może być nawet jedno z najtrudniejszych spotkań, jakie Jagiellończycy rozegrali w batalii 2020/2021.

Kolejna szansa Węglarza

Szukając przed piątkowym meczem pozytywów, warto spojrzeć na historię bezpośrednich bojów obu drużyn w Szczecinie. W 5 ostatnich starciach na stadionie im. Floriana Krygiera Jagiellonia odniosła 2 zwycięstwa i zanotowała 3 remisy. Chcąc znaleźć domowy triumf Pogoni nad Dumą Podlasia, należy cofnąć się do sezonu 2015/2016.

Dodatkowo plusem na pewno jest fakt, że żaden zawodnik Jagi nie będzie musiał pauzować z powodu kartek. Niestety nie oznacza to, że Bogdan Zając ma do dyspozycji wszystkich swoich piłkarzy, bo w klubie nie brakuje kontuzji. W zaległym pojedynku nie wystąpi Pavels Steinbors, którego miejsce znów zajmie Damian Węglarz, a ponadto cały czas niepewną sytuację zdrowotną mają Jakov Puljić, Bartłomiej Wdowik, Tomas Prikryl oraz Andrej Kadlec. W przeciwnym zespole zabraknie Mariusza Malca.

Świeża krew w świecie arbitrów

Piątkowy mecz, który rozpocznie się o godz. 18.00, poprowadzi bardzo młody arbiter - Damian Sylwestrzak z Wrocławia. Dla 28-latka będzie to dopiero 3. spotkanie na najwyższym szczeblu piłkarskim w Polska, w trakcie którego otrzyma on rolę głównego sędziego. Asystować mu mają Adam Karasewicz i Bartosz Kaszyński. Arbitrem technicznym będzie Artur Aluszyk, zaś kontrolę nad systemem wideoweryfikacji VAR przejmą Daniel Stefański oraz Adam Kupsik.

Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl

Wersja mobilna BiałystokOnline.pl
Polityka prywatności | Polityka cookies
Copyright © 2001-2020 CMG, Białystok
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 49 lok. 311, Białystok, tel. 85 746 07 39
zamknij X
TA STRONA UŻYWA COOKIES. Dowiedz się więcej o celu ich używania i polityce cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.