764 osób online

Powrót do sprawy Karolinki. Sąd musi wyjaśnić, dlaczego uniewinnił lekarza i położne

2018.05.22 17:33
Karolinka jest osobą niepełnosprawną. Sąd, który uniewinnił lekarza i położne, pod których opieką znajdowała się matka dziewczynki w dniu porodu, musi jeszcze raz przyjrzeć się sprawie i jasno wyjaśnić, dlaczego podjął taką, a nie inną decyzję.
Powrót do sprawy Karolinki. Sąd musi wyjaśnić, dlaczego uniewinnił lekarza i położne
Fot: pixabay.com

W nocy z 4 na 5 czerwca 2015 r. w Klinice Perinatologii i Położnictwa Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku, po kilkunastu godzinach hospitalizacji pacjentki, która była w 26. tygodniu ciąży i skarżyła się na silny ból, doszło do gwałtownego porodu. Dziecko urodziło się w ciężkim stanie. Neonatolog musiał reanimować dziewczynkę, która do dziś wymaga specjalistycznej pomocy. Dopiero po 10 minutach po porodzie udało się odzyskać akcję serca dziewczynki.

Zarzuty postawiono lekarzowi – rezydentowi oraz dwóm położnym, czyli osobom, które miały zajmować się ciężarną. Odpowiadali oni za nieumyślne narażenie noworodka ne bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Według prokuratury medyk nie przeprowadził odpowiednich badań, a kobiety nie zawiadomiły lekarza nadzorującego. Więcej: Lekarz i dwie położne odpowiadają przed sądem za narażenie Karolinki na śmierć

Sąd pierwszej instancji uniewinnił i zwolnił z odpowiedzialności wspomniane osoby. Z takim orzeczeniem nie zgodzili się pokrzywdzeni i prokurator (zabiegali o to, żeby Sąd Rejonowy w Białymstoku ponownie zbadał temat). W rezultacie sąd odwoławczy, we wtorek (22.05), zdecydował o uchyleniu zaskarżonego wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd odwoławczy uznał, że uzasadnienie orzeczenia nie zawiera pewnych informacji. Chodzi o m.in. o wskazanie dowodów, którym dano wiarę oraz tych, których nie podzielono, a także o uargumentowanie tego. Poza tym jest - według sądu okręgowego - uzasadnienie jest lakoniczne i do końca nie wiadomo co było powodem uniewinnienia oskarżonych. Sąd rejonowy powinien był wskazać swój tok rozumowania.

- Nie jest to tak, że w oparciu o ustalony w sprawie materiał dowodowy nie można z dużym prawdopodobieństwem ustalić momentu rozpoczęcia porodu, czyli akcji porodowej. Tych rozważań, w tej kwestii zdecydowanie uzasadnienie sądu rejonowego nie zawiera – podkreślił sędzia Dariusz Niezabitowski z Sądu Okręgowego w Białymstoku.

Wtorkowe orzeczenie jest prawomocne.

Dorota Mariańska
dorota.marianska@bialystokonline.pl
Wersja mobilna BiałystokOnline.pl
Polityka prywatności | Polityka cookies
Copyright © 2001-2019 CMG, Białystok
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 49 lok. 311, Białystok, tel. 85 746 07 39
zamknij X
TA STRONA UŻYWA COOKIES. Dowiedz się więcej o celu ich używania i polityce cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.