704 osób online

Dom

Remont zimą? Nie najlepszy pomysł

2014.02.11 00:00
Prace remontowe najlepiej jest planować na cieplejsze dni, wtedy unikniemy wielu niedogodności, jakie niesie za sobą zimowa aura. Co jednak, jeśli z jakichś powodów jesteśmy zmuszeni wykonać remont w czasie mrozów? Oto kilka problemów, na które musimy być wtedy przygotowani:
Remont zimą? Nie najlepszy pomysł
Fot: freedigitalphotos.net

Pamiętajmy o cyrkulacji

- Podstawowym problemem, z jakim wiążą się remonty przeprowadzane w okresie zimowym, jest czas schnięcia ścian. Przy znacznych mrozach ciężko jest przecież wyobrazić sobie otwarcie wszystkich okien w domu w celu przyspieszenia tego procesu – mówi Paweł Kwaśniewski z firmy Tack Elewacje i Wnętrza.
Brak odpowiedniego przewietrzenia w świeżo malowanym pomieszczeniu skutkować może bardzo długim czasem schnięcia farby, a nawet trwałym jej niedoschnięciem. Podczas gipsowania ścian spotykamy się natomiast z ryzykiem nagromadzenia w nich dużej ilości wilgoci.

Podczas poddawania powierzchni osuszaczom musimy być bardzo ostrożni, gdyż, jak zauważa specjalista, zbyt szybki, nienaturalny skurcz tynku czy betonu sprawi, że prędzej czy później pojawią się na nim pęknięcia.

Pamiętajmy, że wietrzenie podczas dużego mrozu także może przynieść niekorzystne skutki, nawet takie, jak zmiana koloru farby. Malując ściany zimą, warto więc wybrać nieco cieplejszy dzień, tak, by moc otworzyć okna, przynajmniej na jakiś czas, zapewniając chociaż minimalną wymianę powietrza w mieszkaniu.

Poświęćmy więcej czasu

Wykonując prace remontowe w okresie zimowym, powinniśmy mieć przeznaczone na nie zdecydowanie więcej czasu. W grudniu czy styczniu już popołudniu robi się całkowicie ciemno – sztuczne oświetlenie nigdy nie zastąpi tego naturalnego, a słaba widoczność nie jest sprzymierzeńcem dokładnej i skrupulatnej pracy remontowej. Warto więc czasem poczekać na następny dzień, co w konsekwencji znacznie przedłuża cały proces remontu.

Czas pochłania także konieczność odczekania po przywiezieniu materiałów. Tyczy się to zwłaszcza podłóg, zarówno tych drewnianych, jak i paneli, które po kontakcie z bardzo niską temperaturą, przed położeniem wymagają "odleżenia", w celu nabrania temperatury pokojowej. Dlaczego jest to konieczne?
- Z powodu ciepła w pomieszczeniu, po dłuższej chwili zaczynają one "pracować", czyli rozszerzać się, a w skrajnych przypadkach pękać. Przewożenie ich podczas dużego mrozu znacznie wydłuża zatem czas pracy, ponieważ czasem potrzeba nawet dwóch dni, nim dostosują się one do warunków panujących we wnętrzu – wyjaśnia Kwaśniewski.

Bądźmy przygotowani na koszty

Planując remont zimą, musimy być gotowi nie tylko na niedogodności związane z samą pracą i ryzyko usterek, ale również na większe obciążenie portfela. W przypadku, gdy wynajmujemy ekipę remontową, za dłuższym czasem wykonywania remontu idą często także większe jego koszty.

Dodatkowe wydatki generują również kaloryfery włączone podczas wietrzenia pomieszczenia. Takie działanie daje optymalny efekt i przyspiesza schnięcie, z drugiej jednak strony znacznie podwyższa rachunek za ogrzewanie.

Paula Ratkiewicz
paula.r@bialystokonline.pl

Wersja mobilna BiałystokOnline.pl
Polityka prywatności | Polityka cookies
Copyright © 2001-2020 CMG, Białystok
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 49 lok. 311, Białystok, tel. 85 746 07 39
zamknij X
TA STRONA UŻYWA COOKIES. Dowiedz się więcej o celu ich używania i polityce cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.