POLECAMY
Pijany 28–latek, po groźnie wyglądającym dachowaniu, zdołał wyjść z rozbitego forda i uciekał pieszo. Złapali go zambrowscy policjanci.
W piątek (6.02) około godziny 7:20 dyżurny zambrowskiej policji został powiadomiony o dachowaniu pojazdu w rejonie miejscowości Grochy Pogorzele. Przybyli na miejsce zdarzenia mundurowi wstępnie ustalili, że kierujący fordem, jadąc od strony Czyżewa w kierunku Zambrowa, z nieustalonych przyczyn zjechał na lewą stronę jezdni, a następnie do przydrożnego rowu. Tam auto dachowało. Kierowca, mimo doznanych obrażeń, sam wydostał się z pojazdu i zaczął uciekać na pobliskie pole. Po krótkim pościgu został zatrzymany przez mundurowych, a następnie przewieziony do szpitala. Od kierowcy wyczuwalna była silna woń alkoholu. W celu ustalenia stanu trzeźwości, mężczyźnie została pobrana krew do badań. Teraz policjanci z Zambrowa szczegółowo wyjaśniają przyczyny i okoliczności tego zdarzenia.
Łukasz Wiśniewski
lukasz.w@bialystokonline.pl
Sport 10:39
Aktualności 10:20
Sport 09:35
Kultura i Rozrywka 09:00
Biznes 08:10
Dom 08:00
Aktualności 08:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji