Białystok Online

Kryminalne

Finał sprawy sprzed 20 lat. W tle skorumpowani policjanci i milionowe straty

2026.01.08 14:20
Finał sprawy sprzed 20 lat. W tle skorumpowani policjanci i milionowe straty
Fot: Pixabay

Śledztwo wszczęte 22 czerwca 2006 roku ujawniło jeden z największych i najdłużej funkcjonujących procederów wyłudzania odszkodowań komunikacyjnych w północno-wschodniej Polsce.

Sprawa dotyczyła działalności przestępczej prowadzonej w latach 1998–2006 na terenie Białegostoku oraz okolicznych miejscowości. Jej głównym mechanizmem było upozorowywanie kolizji drogowych lub zgłaszanie do firm ubezpieczeniowych zdarzeń, które w rzeczywistości nigdy nie miały miejsca. Na podstawie fikcyjnych szkód wypłacano nienależne odszkodowania komunikacyjne. W toku postępowania przeanalizowano około 300 takich przypadków.

Wielowątkowy proceder

Śledczy ustalili, że proceder miał charakter zorganizowany i wielowątkowy. Oprócz samych fikcyjnych kolizji badano również udział funkcjonariuszy policji, którzy mieli współdziałać z przestępcami. Istotnym elementem sprawy było także fałszowanie dokumentacji oraz wyłudzanie poświadczeń nieprawdy, w tym dowodów rejestracyjnych wystawianych na osoby niebędące faktycznymi właścicielami pojazdów.

- Inne wątki postępowania dotyczyły współdziałania w tym procederze funkcjonariuszy policji, a ponadto fałszowania dokumentów oraz wyłudzania poświadczeń nieprawdy w postaci dowodów rejestracyjnych wystawianych na nazwiska osób nie będących faktycznymi właścicielami rejestrowanych samochodów, które to pojazdy były wykorzystywane do fikcyjnych kolizji – informuje Rzecznik Prasowy Prokuratury Regionalnej w Białymstoku Zbigniew Szpiczko.

Na wcześniejszym etapie postępowania prokuratura wyłączyła materiały dotyczące 175 podejrzanych. Wobec tych osób skierowano akty oskarżenia lub wnioski o wydanie wyroku skazującego w trybie artykułu 335 kodeksu postępowania karnego, zakładające dobrowolne poddanie się karze. Do tej pory prawomocnie skazanych zostało 133 oskarżonych, w tym pięciu funkcjonariuszy Policji, którym zarzucono przyjmowanie korzyści majątkowych oraz udzielanie pomocy przy oszustwach ubezpieczeniowych. Dwie osoby zostały uniewinnione, natomiast wobec pozostałych nadal toczą się postępowania sądowe.

Jest akt oskarżenia

Zwieńczeniem wieloletniego śledztwa był akt oskarżenia z 31 grudnia 2025 roku, skierowany do Sądu Okręgowego w Białymstoku. Objął on pięć osób uznanych za kluczowe dla funkcjonowania całego mechanizmu przestępczego. Wśród nich znalazł się Piotr M., wskazywany jako główny organizator procederu i były rzeczoznawca współpracujący z firmami ubezpieczeniowymi. Zarzucono mu założenie i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz współudział w 60 wyłudzeniach odszkodowań na łączną kwotę ponad 1,24 mln zł. Akt oskarżenia obejmuje wobec niego liczne kwalifikacje prawne, w tym oszustwa, fałszerstwa dokumentów, wręczanie korzyści majątkowych oraz działania w warunkach recydywy.

Drugim z głównych oskarżonych jest Artur R., właściciel warsztatu blacharsko-lakierniczego, w którym naprawiano część pojazdów wykorzystywanych w fikcyjnych kolizjach. Prokuratura zarzuciła mu kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz współudział w 20 wyłudzeniach odszkodowań na kwotę przekraczającą 241 tys. zł. Oprócz niego na ławie oskarżonych zasiedli Monika M., Adam P. M. oraz Wioletta U. M., którym przypisano udział w oszustwach ubezpieczeniowych.

Czyny zarzucane Piotrowi M. i Arturowi R. zagrożone są karą do 10 lat pozbawienia wolności, natomiast pozostali oskarżeni mogą zostać skazani na kary sięgające 8 lat więzienia. W chwili skierowania aktu oskarżenia wobec Piotra M., Artura R., Moniki M. oraz Wioletty U. M. stosowano środki zapobiegawcze w postaci poręczeń majątkowych, z których najwyższe wynosiło 70 tys. zł. Dodatkowo prokurator zdecydował o zastosowaniu zabezpieczeń majątkowych wobec Piotra M., Artura R. i Moniki M. Obejmowały one zarówno zajęcie ruchomości, w tym samochodów osobowych, jak i nieruchomości. Na lokalach mieszkalnych należących do oskarżonych ustanowiono hipoteki przymusowe o wartości od 150 do 290 tys. zł, mające zabezpieczyć przyszłe roszczenia Skarbu Państwa.

MW

MW

24@bialystokonline.pl

Przeczytaj także
Popularne dzisiaj

Masz ciekawy temat?

Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?

Napisz do nas