Na stadionie miejskim rozegrany zostanie mecz futbolu amerykańskiego

2024.06.14 12:26
W niedzielę (16.06) odbędzie się starcie w ramach 8. kolejki Polskiej Futbol Ligi pomiędzy Lowlanders Białystok a Warsaw Mets. Pojedynek ten rozegrany zostanie nie na bocznym boisku stadionu miejskiej a na płycie głównej.
Na stadionie miejskim rozegrany zostanie mecz futbolu amerykańskiego
Fot: Grzegorz Chuczun

Drużyna Lowlanders Białystok po raz trzeci w historii zagra na stadionie miejskim. Rywalem podlaskich futbolistów będą zawodnicy Warsaw Mets, którzy, aby awansować do fazy pucharowej, muszą wygrać minimum 12 punktami. Z kolej zwycięstwo Lowlanders pozwoli im zająć trzecią lokatę w sezonie regularnym i w półfinale zmierzyć się z drużyną, która zakończy rozgrywki na miejscu drugim.

- Jest to nasz trzeci mecz na głównej płycie i tak jak wspominałem rok temu, chcielibyśmy grać tych meczów więcej. Jakość oglądania spotkań dla kibiców jest nieporównywalna, a i zawodnicy czują większy prestiż, grając na takim obiekcie. Mamy nadzieję, że te małe kroczki, które co roku wykonujemy, przybliżą nas do tego, aby tych spotkań w kolejnych latach było więcej. Mecz futbolowy to jest produkt marketingowy, cała otoczka, która jest dookoła niego, powoduje, że zainteresowanie futbolem wśród kibiców rośnie, a co więcej, zwiększają się szanse na pozyskanie nowych partnerów biznesowych, bez których funkcjonowanie każdej organizacji sportowej jest niemalże niemożliwe. Zapraszam w imieniu wszystkich zawodników na Słoneczną 1 w niedzielę, liczymy na wasz doping i wsparcie od pierwszego gwizdka sędziego - mówi Tomasz Zubrycki, wiceprezes Lowlanders.

Białostoczanie w tym sezonie mierzyli się już z Warsaw Mets. W maju ekipa z północno-wschodniej Polski pokonała stołeczny zespół 34:22. Wtedy też w barwach Lowlanders zadebiutował Colby Campbell, który zastąpił kontuzjowanego Keenana Arroyo.

- Przyszedłem do drużyny na początku maja, ale od razu dało się wyczuć bardzo rodzinną atmosferę w zespole i jestem szczęśliwy, że mogę reprezentować Lowlanders. Mimo przeciwności losu i kilku porażek jesteśmy przekonani, że ten sezon dla nas się dopiero zaczyna i jeśli awansujemy do półfinału, w co wierzę, możemy wygrać z każdym. Mecz na dużym obiekcie wyzwala niesamowite emocje i z tego co widziałem w poprzednich latach, wyglądało to naprawdę profesjonalnie. Liczymy na doping naszych kibiców i mamy nadzieję, że po spotkaniu będziemy mogli wspólnie świętować - dodaje Colby Campbell.

Niedzielny mecz rozpocznie się o godz. 17.00. Na stadion warto przyjść jednak wcześniej, bo przed spotkaniem planowany jest piknik rodzinny z licznymi atrakcjami. Z zakupem wejściówek lepiej nie czekać, gdyż ich liczba jest ograniczona. Na trybunach będzie mogło zasiąść maksymalnie 999 osób.

Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl

700 osób online
Wersja mobilna BiałystokOnline.pl
Polityka prywatności | Polityka cookies
Copyright © 2001-2024 BiałystokOnline Sp. z o.o.
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 49 lok. 311, Białystok, tel. 85 746 07 39