POLECAMY
W czwartym dniu Mistrzostw Europy w Lekkoatletyce zobaczyliśmy w akcji dwie zawodniczki KS-u Podlasie Białystok. Obie bez większych problemów zapewniły sobie miejsce w sobotnich (15.08) finałach.
49.57 s - taki czas na 400 m zanotowała w Birmingham Natalia Bukowiecka. Reprezentująca na co dzień barwy KS-u Podlasie Białystok Polka wygrała swój bieg półfinałowy na mistrzostwach Starego Kontynentu i zrobiła to w znakomitym stylu, bo jej rezultat to najlepszy wynik w tym sezonie. - Bardzo się cieszę z mojego wyniku. Na dodatek nie był osiągnięty w idealnych warunkach. Na końcu już się trochę oglądałam. Rywalki też są przygotowane, będzie ciekawa walka. Upał jest taki, że ciężko złapać oddech. Cieszę się z dnia przerwy. To nie tak, że specjalnie notujemy słabsze wyniki na początku sezonu. Teraz nic nie boli i mogę biegać. Norweżka jest mocna, pokazuje to w każdym starcie, ale nie jest nie do pokonania. Rok temu też była przecież mocniejsza ode mnie, a z nią wygrałam - powiedziała w rozmowie z TVP Sport Bukowiecka. Również Maria Żodzik nie miała kłopotów z awansem do finału. Nasza skoczkini wzwyż, która dopiero powraca po kontuzji, już w pierwszej próbie pokonała poprzeczkę zawieszoną na wysokości 1,91 m i spokojnie zakwalifikowała się do decydującej walki o medale. Wcześniej za pierwszym razem 29-latka zaliczyła też 1,80 m, 1,84 m i 1,88 m. Na finałowe starty Bukowieckiej i Żodzik musimy poczekać do soboty.
Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl
Aktualności 15:30
Sport 14:51
Kultura i Rozrywka 14:30
Aktualności 13:30
Praca 13:00
Aktualności 11:50
Kultura i Rozrywka 11:30
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji