POLECAMY
Jedna z najbardziej urokliwych ulic w Białymstoku zaprasza na swoje święto. Niedzielne popołudnie można tam spędzić słuchając muzyki, oglądając wystawy fotografii, uczestnicząc w grach i zabawach.
Ulica Kilińskiego nie należy może do najdłuższych w mieście. Ale ile historii się z nią wiąże. Widziała i Izabelę Branicką, i przychodzących do swej loży masonów, huczne zabawy w hotelu Ritz, ale i walki z bolszewikami. W tegorocznej edycji święta organizatorzy chcą przypomnieć lata międzywojenne. Już od godziny 14 ulica zamieniać się będzie w wielki plac zabaw i wehikuł czasu! Za sprawą gier i zabaw uczestnicy przeniosą się do lat 20. i 30. XX w. Ci, którzy przyjdą na Kilińskiego będą mogli zagrać w "państwa-miasta", kreca czy szurlaka. Na rogu ulicy stanie atelier, w którym można sfotografować się w przedwojennym mundurze. W programie znalazły się też warsztaty plastyczne, występy linoskoczka, pokaz żonglerki. Nie zabraknie występów zespołów, wystaw i stoisk rękodzielniczych. W wybranych lokalach przy Kilińskiego obowiązywać będą zniżki, bezpłatnie można będzie też zwiedzić Hotel Aristo. Program: Święto ulicy Kilińskiego
Anna Dycha
anna.d@bialystokonline.pl
Kryminalne 16:30
Kultura i Rozrywka 15:40
Aktualności 14:30
Aktualności 12:30
Zdrowie 12:10
Biznes 12:00
Kultura i Rozrywka 11:31
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji