Przejedzie gigantyczna kolumna samochodów. Taksówkarze chcą na buspasy

2014.09.16 00:00
W najbliższy czwartek (18.09) przez Białystok przejedzie kolumna około 150 pojazdów. Tak taksówkarze zamierzają zamanifestować swoje niezadowolenie z faktu, że władze miasta są głuche na ich prośby - chcieliby jeździć buspasami.
Przejedzie gigantyczna kolumna samochodów. Taksówkarze chcą na buspasy
Fot: ESD

- Zależy nam na tym, by wszystko przebiegało bez zakłóceń, by mieszkańcy tego nie odczuli - informuje o planowanej akcji Janusz Warpechowski, przewodniczący Zarządu Regionu Podlasie Samorządnego Związku Taksówkarzy RP.

Kolumna pojazdów przejedzie w najbliższy czwartek między godz. 11.00 a 12.00. Wyruszy z Krywlan ulicą Mickiewicza, następnie Zwierzyniecką, Kaczorowskiego, Św. Anny, Kijowską, Sosnkowskiego, Kalinowskiego, Grochową, Częstochowską, al. Piłsudskiego, Dąbrowskiego, al. Solidarności i al. Jana Pawła II. Przejazd zakończy się na placu Opatrzności Bożej. Taksówkarze już mają zgodę z magistratu na przeprowadzenie akcji oraz zapewnioną eskortę policji.

- Spodziewamy się około 150 naszych kolegów, być może dołączą do nas rowerzyści i motocykliści - mówi Warpechowski.

Po przejeździe odbędzie spotkanie środowiska taksówkarzy.
- Od kilku miesięcy wrze w naszym środowisku - twierdzi przewodniczący związku taksówkarzy. - Tam ustalimy, jakie zostaną podjęte działania.

Warpechowski mówi, że takiej akcji, jaką na przykład prowadzili rolnicy, z głośnym protestem i blokowaniem ulic chcieliby uniknąć. Niemniej dodaje, że jeśli prezydent będzie ich ignorował "cierpliwość po tych dwóch latach się skończy".

Jak relacjonował Warpechowski, dotychczasowe rozmowy z prezydentem miasta były "bardzo miłe, tylko nic z tego nie wynika". Ostatnie spotkanie z władzami odbyło się na początku roku. Wtedy zapewniono, że w czerwcu, po analizie, przewoźnicy zostaną poinformowani, czy istnieje możliwość udostępnienia im buspasów. Od tego czasu nie dostali żadnego sygnału z miasta. Tymczasem magistrat twierdzi, że to taksówkarze nie zgłosili się do urzędu w połowie roku na kolejne rozmowy.

Warpechowski, choć nie wyklucza, że w całej sytuacji mogło dojść do nieporozumienia, mówi wprost, że taksówkarze jeśli na coś liczą, to już tylko na jasny sygnał z miasta: tak, czy nie.

- Prezydent nie zaopiniował projektu uchwały - informuje radny Mariusz Nahajewski, który opracował projekt, według którego taksówki mogłyby jeździć buspasami. - Czy opiniuje tylko to, co jest mu wygodne? - pyta radny.

Ewelina Sadowska-Dubicka
ewelina.s@bialystokonline.pl

1407 osób online
Wersja mobilna BiałystokOnline.pl
Polityka prywatności | Polityka cookies
Copyright © 2001-2024 BiałystokOnline Sp. z o.o.
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 49 lok. 311, Białystok, tel. 85 746 07 39