POLECAMY
W czwartek (17.02) PSS Społem oficjalnie podała przyczyny zawalenia dachu w supermarkecie Bojary.
Zarząd PSS odkładał wydanie oficjalnego oświadczenia do czasu zapoznania się z przygotowaną w tym tygodniu ekspertyzą. Jej autorem jest rzeczoznawca budowlany, dr inż. Piotr Dunaj. Przedstawiciele PSS Społem przyczyny zdarzenia podają za ustaleniami inżyniera, wykluczając z nich zalegający na dachu śnieg (było go niewiele). Zawalenie supermarketu Bojary było wynikiem wadliwego montażu dźwigarów, będących częścią jego konstrukcji. Budynek wybudowano w latach 1975-1976, w oparciu o powszechną wówczas konstrukcję produkcji NRD. Jak stwierdza w swojej ekspertyzie inż. Piotr Dunaj, uszkodzeniu uległy trzy dźwigary. Każdy z nich składał się z 4 6-metrowych segmentów. Rozwiązanie takie było korzystne między innymi z powodu transportu segmentów na budowę, gdzie dokonywano ich montażu. Po ich zmontowaniu (przy użyciu śrub konstrukcyjnych) powstawał dźwigar o rozpiętości 24 metrów, który montowano na słupach, tworząc konstrukcję nośną dla dachu i stropu. Według ekspertyzy, montaż dźwigarów został dokonany niezgodnie z zaleceniem projektanta. Wśród błędów wymienione są: zwiększenie średnicy pracujących na "ścinanie" śrub, niewykonanie dodatkowych śrub pracujących na rozciąganie oraz nieodpowiednie spoiny blachy wykorzystywanej w kluczowych dla konstrukcji obiektu miejscach. Przypomnijmy: do wypadku w markecie Bojary doszło w noworoczne popołudnie. Szczęściem w nieszczęściu było to, że sklep nie pracował. Inaczej mogłoby skończyć się tragedią z udziałem ludzi. Supermarket Bojary jest w tej chwili przebudowywany. Zostanie otwarty przed Wielkanocą.
E.S.
24@bialystokonline.pl
Sport 10:54
Aktualności 2026.01.02 19:50
Kryminalne 2026.01.02 17:40
Sport 2026.01.02 16:00
Aktualności 2026.01.02 15:40
Kultura i Rozrywka 2026.01.02 14:07
Aktualności 2026.01.02 13:50
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji