Białystok Online

Sport

Rozczarowanie. Jagiellonia wraca z Sofii bez punktów

2026.11.05 20:49
Rozczarowanie. Jagiellonia wraca z Sofii bez punktów
Fot: Jagiellonia Białystok

Jagiellonia Białystok nie zdołała poprawić swojego dorobku punktowego w Lidze Europy. Żółto-Czerwoni przegrali na wyjeździe z Lewskim Sofia 0:1, tracąc decydującą bramkę w końcowych minutach spotkania. Porażka mocno skomplikowała sytuację Dumy Podlasia w walce o awans do kolejnej fazy rozgrywek.

Obie drużyny próbowały, żadna nie trafiła

Lewski to nie jest może marka, której nazwa rzuca na kolana, ale ekipa z Sofii poczyniła w ostatnim czasie spory postęp i po długiej przerwie Bułgarzy zameldowali się w fazie grupowej europejskich pucharów. Tylko w tym sezonie Lewski potrafił na swoim terenie zatrzymać Borac Banja Luka (4:0), CS Universitatea Craiova (1:0), Kairat Ałmaty (1:0) oraz AEK Ateny (0:0), co miało miejsce w trakcie eliminacji, a już w fazie ligowej czwartkowy rywal Dumy Podlasia dał radę urwać punkty NEC Nijmegen (1:1) oraz Viktorii Pilzno (wygrana 2:1) i to na wyjazdach.

Zdaniem bukmacherów faworytem spotkania Lewski - Jagiellonia byli gospodarze, lecz pierwszy strzał oddali goście. W 4. minucie w polu karnym piłkę opanował Klynge, ale jego próba była bardzo niecelna, a za moment uderzał też Jesus Imaz, jednak i on nie trafił w światło bramki. Nie minęło kilkadziesiąt sekund, a Żółto-Czerwoni ponownie stworzyli pod bramką Bułgarów zagrożenie. Tym razem okazję do otwarcia wyniku miał Kajetan Szmyt. Skrzydłowy Jagi znalazł się w znakomitej sytuacji, ale stojący między słupkami Vutsov wyczuł intencję Szmyta i efektowną obroną uchronił swój zespół przed utratą bramki. Lewski odpowiedział na zapędy Białostoczan w 12. minucie, gdy strzał Reinaldo wyblokował Konstantopulos.

W dalszej fazie pierwszej połowy nieźle szarżował po lewej stronie szesnastki Szmyt, jednak cała akcja nie skończyła się sprawdzeniem umiejętności golkipera, a następnie przycisnął Lewski, choć kilka lepszych minut gospodarzy nie miało efektu w postaci jakiejś naprawdę groźnej akcji.

Bułgarzy celnie uderzyli na bramkę Białostoczan dopiero w 26. minucie, gdy zza szesnastki huknął Serginho, lecz dobrze w bramce zachował się Abramowicz, a za moment błąd na 30. metrze popełnił Conceicao. Na szczęście wpadka Portugalczyka nie miała porzykrych konsekwencji i skończyła się jedynie zablokowanym uderzeniem Evertona Bali. Ostatni kwadrans również - mimo kolejnych strzałów i jednej drużyny, i drugiej - nie przyniósł zmiany wyniku, dlatego oba zespoły udały się na przerwę przy sprawiedliwym, bezbramkowym remisie.

Rozczarowanie zamiast punktów

Po zmianie stron szybciej zaatakowała Duma Podlasia. Obok bramki piłkę posłał bowiem Nik Prelec, a w 56. minucie głową - niestety bezskutecznie - szczęścia szukał Romanczuk. Z czasem i Lewski zaczął ponownie dochodzić do strzałów, aczkolwiek na tablicy wyników wciąż utrzymywał się rezultat 0:0.

W dalszej fazie meczu większe zagrożenie tworzyła Duma Podlasia, choć trudno powiedzieć, by podopieczni Adriana Siemieńca byli blisko zdobycia gola. Sytuacja zmieniła się w 76. minucie, gdy "rogala" posłał Sow, ale Jagiellończykowi zabrakło nieco precyzji i ostatecznie futbolówka minimalnie minęła prawy słupek gospodarzy od zewnętrznej strony.

Ostatnie minuty spotkania to już lepsza dyspozycja Bułgarów. Lewski zaczął grać odważniej, co momentalnie przyniosło temu zespołowi nagrodę. Kusso dośrodkował piłkę z rzutu rożnego, najwyżej do główki wyskoczył rosły Stojanczow i stała się rzecz z perspektywy polskiego kibica straszna, bo Jaga przegrywała w Sofii 0:1. A ponieważ w samej końcówce Żółto-Czerwoni nie potrafili już w sensowy sposób odpowiedzieć, czwartkowy mecz zakończył się porażką Białostoczan. Porażką, po której szanse na awans do dalszej fazy Ligi Europy wyraźnie spadły.

Lewski Sofia - Jagiellonia Białystok 1:0 (0:0)
Bramka: Stiwyn Stojanczow 83

Lewski Sofia: Swetosław Vutsov - Aldair Neves, Kristian Dimitrow, Christian Makoun, Maicon - Mazire Soula (63' Stiwyn Stojanczow), Mehdi Moubarik, Marko Grujić, Serginho (46' Armstrong Oko-Flex), Everton Bala (75' David Kusso) - Reinaldo (90' Gasper Trdin)

Jagiellonia Białystok: Sławomir Abramowicz - Rodrigo Conceicao, Apóstolos Konstantopoulos, Dusan Stojinović (46' Yuki Kobayashi), Guilherme Montoia - Jeremy Agbonifo (46' Ousmane Sow), Taras Romanczuk, Anders Klynge (77' Eryk Kozłowski), Jesus Imaz (86' Kamil Jóźwiak), Kajetan Szmyt (69' Aleksandar Ćirković) - Nik Prelec

Żółte kartki: Everton Bala, Stiwyn Stojanczow i David Kusso (Lewski Sofia) oraz Guilherme Montoia, Taras Romanczuk i Jesus Imaz (Jagiellonia Białystok).

Rafał Żuk

Rafał Żuk

rafal.zuk@bialystokonline.pl

Przeczytaj także
Popularne dzisiaj

Masz ciekawy temat?

Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?

Napisz do nas