POLECAMY
29-letni mieszkaniec Białegostoku usłyszał zarzuty po tym, jak groził śmiercią policjantowi, który był poza służbą. Mężczyzna miał przy sobie nóż, a później znaleziono u niego również marihuanę.
Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem (15.06) w Białymstoku. Policjant został zaczepiony przez nieznajomego mężczyznę stojącego w grupie osób. Według ustaleń napastnik zaczął mu grozić, a w pewnym momencie wyciągnął z saszetki nóż. Policjant wezwał wsparcie. Na miejsce przyjechali inni funkcjonariusze, którzy zatrzymali 29-latka. Jak podaje policja, mężczyzna był pijany. W jego saszetce znaleziono nóż oraz niewielką ilość suszu roślinnego. Wstępne badania wskazały, że była to marihuana. Policja informuje, że podczas zatrzymania 29-latek zachowywał się agresywnie. Miał wyzywać policjantów i kopnąć jednego z nich. Kolejną porcję suszu znaleziono podczas przeszukania jego mieszkania. Także w tym przypadku wstępne badania wykazały, że była to marihuana. Po wytrzeźwieniu mieszkaniec Białegostoku usłyszał zarzuty kierowania gróźb, znieważenia i naruszenia nietykalności funkcjonariusza oraz posiadania narkotyków. Za te przestępstwa grozi kara do trzech lat więzienia.
Katarzyna Kozioł
24@bialystokonline.pl
Sport 17:57
Aktualności 17:30
Aktualności 16:00
Kultura i Rozrywka 15:30
Biznes 15:00
Aktualności 14:30
Aktualności 13:30
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji