POLECAMY
Jagiellonia rundę wiosenną rozpoczęła z przytupem. Żółto-Czerwoni pokonali bowiem na wyjeździe Widzew i zrobili to bardzo pewnie. Po meczu Adrian Siemieniec był zadowolony z postawy swojego zespołu, ale jednocześnie zaznaczył, że granie przy tak ekstremalnych mrozach niewiele ma wspólnego z piłką nożną.
Jaga zagrała po profesorsku - Gratuluję drużynie zwycięstwa. Było dla nas bardzo ważne, żeby zacząć nowy rok od ligowej wygranej. Wiedzieliśmy, że o zwycięstwo nie będzie łatwo, wiedzieliśmy, z jakim przeciwnikiem przyjdzie nam się mierzyć, z jaką skalą oczekiwań rywala. Duże podziękowania dla naszych kibiców, za ich obecność, wsparcie i doping. W warunkach, w których dzisiaj był rozgrywany mecz, poziom poświęcenia ze strony każdego obecnego na stadionie był wysoki. Chciałem poruszyć właśnie ten wątek. Trzeba się zastanowić, czy to faktycznie są warunki do grania w piłkę. Trudno jest funkcjonować, a z pewnością grać w piłkę, przy takiej pogodzie, jeżeli chodzi o odczuwalną temperaturę. Płyta z minuty na minutę stawała się coraz bardziej zmarznięta i człowiek przymykał oczy przy każdym starciu, czy wszyscy wyjdą z tego cało. Ekstremalne warunki, jeżeli chodzi o temperaturę odczuwalną. Udało się rozegrać cały mecz, ale poddaje ten temat pod dyskusję - powiedział po wygranym spotkaniu Adrian Siemieniec, trener Jagiellonii. 34-latek był też zdania, że Duma Podlasia miała dużą kontrolę nad sobotnim spotkaniem i tak naprawdę mogła zakończyć mecz z jeszcze lepszym wynikiem, czyli z czystym kontem. - Wiedzieliśmy, z jaką skalą oczekiwań po stronie przeciwnika się zmierzymy. Przez to też mieliśmy wyobrażenie o tym, jaki scenariusz meczu może nas czekać. Widzew może przejąć kontrolę, zagrać wysoko, zdominować ten mecz. Mamy jakieś doświadczenie z gry na wyjeździe z zespołami, które chcą przybrać taki scenariusz meczu. Te doświadczenia pomagają nam zarządzić sytuacją w takich starciach. Mniej więcej wiemy, czego nam potrzeba, jak musimy reagować. W tym meczu do pewnego momentu brakowało sytuacji. Obie drużyny trochę się badały, szukały, kto przejmie kontrolę nad spotkaniem. Do momentu straconej bramki czułem kontrolę nad meczem, nawet jeżeli nie mieliśmy piłki, a Widzew atakował pozycyjnie. Cieszę się z trzech bramek. Pewnie mogliśmy uniknąć straconego gola, ale myślę, że byłbym niesprawiedliwy wobec drużyny, gdybym teraz narzekał na to, że straciliśmy gola. Cieszymy się ze zwycięstwa na trudnym terenie. Uważam, że to zasłużone zwycięstwo. To już nawet nie chodzi o trzy strzelone gole, ale mam odczucie, że dzisiaj mieliśmy kontrolę nad tym meczem. Z wyjątkiem końcówki czułem z ławki naszą dojrzałość i spokój na boisku. Z tego bardzo się cieszę. Wiedzieliśmy, że emocji na boisku, szczególnie ze strony gospodarzy, może być dużo, a potrafiliśmy nad tym zapanować i przejąć kontrolę wieloma fragmentami. Doceniamy to zwycięstwo i idziemy dalej - stwierdził opiekun Żółto-Czerwonych. Zadecydowała lepsza skuteczność Sobotnią rywalizację skomentował również szkoleniowiec gospodarzy. - Rywal był skuteczniejszy i wykorzystał sytuacje, które sobie stworzył. Pierwsza bramka dla Jagiellonii ustawiła to spotkanie, ale wynik 1:3 jest trochę za dużą karą dla nas. Mieliśmy 15 strzałów, rywale tylko 5, nie mieli oni ani jednego rzutu rożnego. To mistrzowski zespół sprzed dwóch lat, już trzeci sezon jest z tym trenerem. Mieliśmy plan na grę, który ćwiczyliśmy zimą na zgrupowaniu. W tym meczu drużyny musiały myśleć pragmatycznie, co było widać między innymi po zmianie stylu gry Jagiellonii, w porównaniu do tego, co grała wcześniej. Mieliśmy też swoje okazje na wyrównanie na 1:1, ale to goście lepiej dostosowali się do warunków na boisku i odnieśli zwycięstwo. Widzew podjął rywalizację z Jagiellonią, ale przeciwnik był skuteczniejszy. Trzeba unikać błędów w obronie i robienia takich prezentów rywalowi, bo wtedy potrafi nas za to skarcić i tak było w dzisiejszym meczu - powiedział Igor Jovicević, trener Widzewa.
Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl
Sport 09:30
Sport 2026.01.31 19:34
Aktualności 2026.01.31 08:00
Sport 2026.01.30 21:23
Kryminalne 2026.01.30 19:40
Aktualności 2026.01.30 18:00
Sport 2026.01.30 17:39
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji