POLECAMY
Policjanci z białostockiej patrolówki zatrzymali 31-latka, który podczas kursu zaatakował kierowcę taksówki. Napastnik był pijany – miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu. Mężczyzna usłyszał już zarzuty.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w środku nocy. Do komisariatu policji zgłosił się kierowca taksówki, który stwierdził, że chwilę wcześniej padł ofiarą agresywnego klienta. Z jego relacji wynikało, że pasażer w trakcie jazdy wszczął awanturę. Mężczyzna najpierw zaczął się wykłócać i kierować pod adresem taksówkarza groźby karalne, a następnie przeszedł do rękoczynów. Złapał kierowcę za szyję i zaczął go szarpać. Gdy ten zdołał bezpiecznie zatrzymać pojazd, napastnik natychmiast wysiadł z auta i uciekł. Policjanci z białostockiej patrolówki namierzyli podejrzanego zaledwie chwilę po zgłoszeniu. Mężczyzna szedł chodnikiem w centrum miasta. Zatrzymanym okazał się 31-letni Białostoczanin. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Noc spędził w policyjnym areszcie. Gdy wytrzeźwiał, usłyszał zarzut gróźb karalnych i uszkodzenia ciała. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Diana Rusiłowicz
24@bialystokonline.pl
Kryminalne 11:00
Zdrowie 10:43
Sport 10:30
Biznes 10:00
Sport 09:30
Kultura i Rozrywka 08:47
Sport 08:30
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji