POLECAMY
345 interwencji policji, mniej zgłoszeń niż rok wcześniej i dwa poważne zdarzenia. Tak wygląda bilans nocy sylwestrowej na Podlasiu.
Miniona noc sylwestrowa na Podlasiu zapisała się jako spokojniejsza niż ta sprzed roku. Od godziny 18.00 do 6.00 rano policjanci podjęli 345 interwencji. To niemal 30 mniej niż podczas ubiegłorocznego Sylwestra. Mniejsza liczba zgłoszeń nie oznaczała całkowitego braku niebezpiecznych sytuacji. W Białymstoku doszło do zdarzenia z udziałem nieletniego. Funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji udzielili pierwszej pomocy 16-letniemu chłopakowi z obrażeniami dłoni. Nastolatek trafił do szpitala po wybuchu petardy. Jak ustalono, materiał pirotechniczny eksplodował tuż po odpaleniu. Badanie wykazało u niego ponad pół promila alkoholu w organizmie. Do poważnej interwencji doszło również nad ranem w Grajewie. Policjanci zareagowali na agresywne zachowanie nietrzeźwego mężczyzny. Na miejscu zauważyli osobę wyskakującą przez okno na parterze budynku i próbującą uciec. Po krótkim pościgu 42-latek został zatrzymany. Mężczyzna zachowywał się agresywnie wobec funkcjonariuszy. Kopał w policyjne tarcze, używał wulgarnych słów i kierował groźby pozbawienia życia. Policjanci obezwładnili agresora i przewieźli go do aresztu. Ustalono, że był poszukiwany do odbycia kary łącznej 13 lat pozbawienia wolności za pobicie ze skutkiem śmiertelnym oraz zniszczenie mienia.
Diana Rusiłowicz
24@bialystokonline.pl
Sport 13:39
Aktualności 12:10
Sport 10:59
Aktualności 10:06
Kultura i Rozrywka 08:10
Aktualności 08:00
Kulinaria 08:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji