POLECAMY
38-letni mieszkaniec Białegostoku został zatrzymany po tym, jak miał zaatakować swoją partnerkę i przez wiele godzin uniemożliwiać jej opuszczenie mieszkania. Mężczyzna usłyszał zarzuty, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Jak informuje policja, do przemocy miało dojść w mieszkaniu znajomego. Kobieta przekazała funkcjonariuszom, że partner wielokrotnie uderzał ją w twarz i szarpał za włosy. Gdy próbowała wyjść, miał jej to uniemożliwiać. Kobieta miała być przetrzymywana w mieszkaniu do rana. W pewnym momencie udało jej się wykorzystać nieuwagę mężczyzny i uciec. Z obrażeniami trafiła do szpitala. Tam pojawił się również 38-latek. Według ustaleń policjantów mężczyzna był nietrzeźwy, wszczął awanturę i ponownie zachowywał się agresywnie wobec kobiety. Wtedy został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Prokurator przedstawił mu zarzut bezprawnego pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem, połączonego z groźbami oraz spowodowaniem średniego uszczerbku na zdrowiu. Do sądu trafił wniosek o tymczasowy areszt. Sąd przychylił się do niego i zdecydował, że 38-latek najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Za zarzucane mu przestępstwa grozi kara nawet do 25 lat pozbawienia wolności.
Katarzyna Kozioł
24@bialystokonline.pl
Kryminalne 09:00
Turystyka 08:30
Kultura i Rozrywka 08:10
Aktualności 07:57
Sport 2026.08.04 20:39
Aktualności 2026.08.04 16:00
Aktualności 2026.08.04 15:30
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji