POLECAMY
Na otwarcie 21. kolejki siatkarskiej PlusLigi Ślepsk zmierzył się w Suwałkach z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Choć Biało-Niebiescy fatalnie weszli w środowe (11.02) spotkanie, to jednak od trzeciego seta to oni na parkiecie dominowali, dzięki czemu po zwycięstwo sięgnęli właśnie gospodarze.
Co by było, gdyby Ślepsk od początku sezonu prezentował formę z ostatnich tygodni? Takie pytanie zadaje sobie zapewne niejeden kibic suwalskiej drużyny. Biało-Niebiescy mimo fatalnego wejścia w batalię 2025/2026 wciąż są w grze o play-offy i choć szansa na dostanie się do pierwszej "8" jest niewielka, to jednak docenić należy fakt, że w ogóle ona jest. Przecież przez pewien czas Ślepsk nawet zamykał ligową tabelę. Kolejny pokaz wielkiej siatkówki podopieczni Dominika Kwapisiewicza zaprezentowali w środę. Tzn. nie od razu, bo pierwszą partię w domowym starciu z ZAKSĄ Biało-Niebiescy przegrali do 23, a w następnej części meczu zdobyli oni zaledwie 15 punktów. Wydawało się więc, że pojedynek bardzo szybko się zakończy, ale tak się nie stało. Od trzeciego seta suwalczanie zaczęli grać zupełnie inaczej i po triumfach do 21 oraz 19 doprowadzili oni do stanu 2:2. Tie-break był niezwykle emocjonujący i toczył się na przewagi, jednak w kluczowym momencie to gospodarze zachowali więcej zimnej krwi, zwyciężając piątą partię 21:19. Niesamowite starcie dwoma asami serwisowymi zakończył Henrique Honorato, który został wybrany na MVP środowej potyczki. - Pierwszy set był wyrównany, bo walczyliśmy, z kolei w drugim ZAKSA była lepsza. Był to rollercoaster, lecz tak naprawdę te trzy ostatnie sety zagraliśmy bardzo dobrze. Ten dramatyczny, jeżeli chodzi o przebieg, tie-break podsumował ten mecz, który był meczem walki i dreszczowcem na żyletki. Bardzo się cieszę, że wygraliśmy, że się zrewanżowaliśmy, bo to jest fajne w tej drugiej rundzie, że można porównać sobie to, w jakim miejscu się jest w stosunku do ostatniego spotkania w poprzedniej rundzie - powiedział po zwycięskim starciu Kamil Droszyński, rozgrywający Ślepska. W tej chwili Biało-Niebiescy zajmują w tabeli PlusLigi 10. miejsce. Do 8. w stawce ZAKSY suwalczanie tracą obecnie 5 punktów. Aktualna tabela siatkarskiej PlusLigi 1. Aluron CMC Warta Zawiercie 19 42 47:21 1593:1456 2. PGE Projekt Warszawa 19 40 44:24 1609:1514 3. Bogdanka LUK Lublin 19 37 46:30 1753:1617 4. Indykpol AZS Olsztyn 18 36 46:30 1705:1633 5. Asseco Resovia Rzeszów 19 34 42:29 1637:1553 6. Energa Trefl Gdańsk 19 30 42:37 1766:1727 7. JSW Jastrzębski Węgiel 19 30 38:35 1643:1631 8. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 20 29 45:46 2000:1985 9. PGE GiEK Skra Bełchatów 17 27 32:32 1461:1456 10. Ślepsk Malow Suwałki 20 24 33:46 1701:1802 11. InPost ChKS Chełm 19 20 25:46 1493:1666 12. Cuprum Stilon Gorzów 19 18 27:46 1599:1675 13. Barkom Każany Lwów 19 17 31:49 1701:1831 14. Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa 18 12 22:49 1543:1658 Ślepsk Malow Suwałki - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:2 (23:25,15:25, 25:21, 25:19, 21:19) Ślepsk Malow Suwałki: Nowakowski (4 pkt), Gallego (9 pkt), Honorato (23 pkt), Filipiak (26 pkt), Droszyński (2 pkt), Asparuchow (4 pkt), Mariański (libero) oraz Rząca, Kwasigroch (9 pkt), Kubacki (libero) ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Grobelny (9 pkt), Rychlicki (30 pkt), Szymura (15 pkt), Urbanowicz (14 pkt), Jakubiszak (10 pkt), Krawiecki (1 pkt), Czunkiewicz (libero) oraz Isaascon (1 pkt), Rećko (2 pkt), Szymański (3 pkt)
Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl
Kultura i Rozrywka 10:36
Kryminalne 10:30
Sport 09:42
Aktualności 08:00
Nauka 07:50
Kryminalne 2026.02.11 19:00
Aktualności 2026.02.11 16:50
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji