POLECAMY
Jagiellonia Białystok ma za sobą znakomity sezon nie tylko pod względem sportowym, ale również finansowym. Z najnowszego raportu Grant Thornton wynika, że Żółto-Czerwoni osiągnęli niemal 170 mln zł przychodów i wypracowali rekordowy zysk netto. Pod tym względem nie mieli sobie równych w całej Ekstraklasie.
Jagiellonia w finansowej czołówce Firma Grant Thornton opublikowała raport "Finansowa Ekstraklasa 2025/2026", przedstawiający sytuację ekonomiczną klubów z najwyższej klasy rozgrywkowej. Zestawienie pokazuje, że Jagiellonia Białystok coraz mocniej zaznacza swoją obecność nie tylko na boisku, ale także w finansowej czołówce polskiego futbolu. Łączne przychody Dumy Podlasia wyniosły 169,68 mln zł, co dało jej 3. miejsce w lidze. Wyższe wpływy zanotowały jedynie Legia Warszawa (290,46 mln zł) oraz Lech Poznań (248,35 mln zł). W porównaniu z poprzednim sezonem przychody białostockiego klubu zwiększyły się o ponad 40 mln zł. Co ciekawe, jeszcze w rozgrywkach 2022/2023 Jagiellonia dysponowała budżetem wynoszącym zaledwie 44,9 mln zł. Skala finansowa działalności klubu jest więc obecnie zdecydowanie większa. Co istotne, Żółto-Czerwoni zakończyli analizowany okres z zyskiem netto wynoszącym aż 71,08 mln zł. To najwyższy wynik spośród wszystkich zespołów Ekstraklasy. Transfery przyniosły dziesiątki milionów Ogromny wpływ na finanse Jagiellonii miała sprzedaż zawodników. Białostoczanie uzyskali z transferów 64,94 mln zł, ustępując w tej kategorii wyłącznie Legii Warszawa, która zanotowała 88,3 mln zł przychodów. Według raportu największe znaczenie miały przenosiny Oskara Pietuszewskiego do FC Porto za około 32 mln zł oraz Bartosza Mazurka do RB Salzburg za około 28 mln zł. Wpływy transferowe odpowiadały za 38% wszystkich przychodów Jagiellonii. Klub nie przeznaczył jednak zbyt wielkiej części tej kwoty na sprowadzenie nowych piłkarzy. Jego bilans transferowy, czyli różnica między przychodami ze sprzedaży zawodników a wydatkami na ich zakup, wyniósł bowiem dodatnie 54,1 mln zł. Miliony z praw telewizyjnych i od sponsorów Przychody Jagiellonii z podstawowej działalności, a więc bez uwzględnienia transferów, osiągnęły 104,74 mln zł. Również w tej kategorii Białostoczanie zajęli 3. miejsce w Ekstraklasie. Największą część tej kwoty stanowiły wpływy ze scentralizowanych praw mediowych i marketingowych, wynoszące 62,7 mln zł. Istotną rolę odegrały tutaj występy w europejskich pucharach. Działalność komercyjna, obejmująca między innymi sponsoring i sprzedaż klubowych produktów, przyniosła 21,7 mln zł. Kolejne 20,31 mln zł Jagiellonia uzyskała z dnia meczowego, czyli m.in. sprzedaży biletów, karnetów i usług stadionowych. Rozsądne wydatki na wynagrodzenia Interesująco prezentuje się również zestawienie kosztów wynagrodzeń. Jagiellonia przeznaczyła na płace, wraz z uwzględnioną w analizie amortyzacją zawodników, około 32% swoich przychodów. Był to najniższy wskaźnik w całej Ekstraklasie. Łączne koszty operacyjne białostockiego klubu wyniosły około 87 mln zł, z czego 50,4 mln zł stanowiły wynagrodzenia bez amortyzacji zawodników. Warto przy tym zaznaczyć, że przedstawiony w raporcie wskaźnik udziału wynagrodzeń nie jest tożsamy z oficjalnym współczynnikiem UEFA, ponieważ uwzględnia szerszą grupę pracowników. Kibice również dokładają swoją cegiełkę Jagiellonia może pochwalić się także wysoką frekwencją. Mecze ligowe na Chorten Arenie oglądało średnio 17 758 widzów, co dało Białostoczanom 5. miejsce w Ekstraklasie. Średnie zapełnienie stadionu wyniosło 79%. W całym sezonie spotkania ligowe Żółto-Czerwonych zgromadziły 301 891 kibiców, natomiast po uwzględnieniu pozostałych rozgrywek liczba ta wzrosła do 418 741. Klub sprzedał również 9125 karnetów, a przychody z merchandisingu wyniosły 6,77 mln zł. W analizowanym okresie sprzedano 7914 koszulek oraz 13 323 szaliki. Rekordowe pieniądze mają pomóc w dalszym rozwoju W raporcie głos zabrała również Marzena Romaniuk, wiceprezes zarządu Jagiellonii. Przedstawicielka Dumy Podlasia podkreśliła, że rekordowy zysk nie oznacza, iż wszystkie pieniądze znalazły się już na klubowym koncie. Należności o wartości 54,6 mln zł mają bowiem wpływać w ratach aż do września 2028 r. Jednym z najważniejszych kierunków dalszego rozwoju ma być budowa nowoczesnego ośrodka sportowo-szkoleniowego. Jagiellonia zamierza inwestować w infrastrukturę treningową, zaplecze medyczne i rehabilitacyjne oraz rozwój akademii. Celem jest stworzenie modelu, w którym wychowankowie będą regularnie trafiać do pierwszej drużyny, a w przyszłości również generować kolejne przychody transferowe.
Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl
Praca 13:00
Kryminalne 12:30
Sport 12:30
Ciekawostki 12:00
Sport 11:30
Nauka 11:00
Aktualności 10:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji