POLECAMY
Podczas służby na osiedlu Skorupy w Białymstoku policjanci zauważyli gęsty dym unoszący się niedaleko zabudowań. Na opuszczonej posesji palił się samochód. Funkcjonariusze nie czekali na strażaków i sami chwycili za gaśnice.
Policjanci z białostockiej „czwórki” szukali zaginionej osoby. Ich uwagę zwrócił gęsty dym, więc pojechali sprawdzić, co się dzieje. Na niezamieszkałej posesji zastali porzucony samochód, którego część była już objęta ogniem. W pobliżu znajdowały się domy. Funkcjonariusze sprawdzili, czy w aucie nikogo nie ma, po czym wyciągnęli gaśnice z radiowozu i gasili pożar do przyjazdu strażaków. Ci ugasili płonący pojazd. Ta interwencja pokazała, że policyjna służba wymaga gotowości do reagowania także w nieprzewidzianych sytuacjach.
Diana Rusiłowicz
24@bialystokonline.pl
Sport 2026.10.28 22:31
Ciekawostki 2026.10.28 18:00
Drogówka 2026.10.28 17:30
Biznes 2026.10.28 17:00
Sport 2026.10.28 16:34
Aktualności 2026.10.28 16:00
Aktualności 2026.10.28 15:30
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji