Białystok Online

Sport

Ewa Swoboda znów ze srebrem ME! Polka przegrała tylko z Hunt

2026.08.11 08:05
Ewa Swoboda znów ze srebrem ME! Polka przegrała tylko z Hunt
Fot: Radosław Jóźwiak, Tomasz Kasjaniuk/PZLA

Reprezentująca na co dzień barwy KS-u Podlasie Białystok Ewa Swoboda po raz drugi z rzędu zdobyła indywidualne srebro mistrzostw Europy na 100 m. W Birmingham szybsza od Polki była tylko przedstawicielka gospodarzy Amy Hunt.

Polka o włos od złota. Hunt najlepsza w Birmingham

To nie był finał, w którym Ewa Swoboda musiała długo czekać na rozstrzygnięcie. Polka od początku należała do zawodniczek walczących o zwycięstwo, a ostatecznie o złocie zdecydowały setne części sekundy. Na mecie reprezentantka gospodarzy Amy Hunt uzyskała 11.00 s, natomiast Swoboda 11.02 s.

Brytyjka mogła liczyć na wyjątkowo głośne wsparcie trybun Alexander Stadium. Wśród kibiców nie brakowało jednak również Polaków, którzy przyjechali do Birmingham, aby dopingować Biało-Czerwonych. Ich faworytka po raz kolejny znalazła się na podium europejskiego czempionatu.

Srebro jest powtórzeniem wyniku Swobody z Rzymu z 2024 r. Polka ponownie zakończyła rywalizację na drugiej pozycji, choć tym razem do złota zabrakło jej naprawdę niewiele.

- Wróciłam tam, gdzie chciałam być. To jest duża rzecz, że dowiozłam wynik na imprezie docelowej. Wielka w tym zasługa mojej trenerki, bo ona wie, co robi. Wszystko się w tym sezonie poukładało. Ja jestem spokojna, szczęśliwa. Praca została wykonana, mimo niewielkich przeszkód. Nic tylko się cieszyć i pracować dalej. Szczególnie że po igrzyskach w Paryżu i sezonie halowym 2025 było ze mną ciężko. Na szczęście z pomocą pani psycholog i kilku bliskich mi osób wróciłam tu, gdzie chce być - mówiła po biegu Swoboda.

Dla 29-letniej sprinterki sukces w Birmingham ma dodatkowy wymiar. Sama przyznała, że poprzedni okres nie należał do łatwych, a obecny sezon przyniósł jej wyraźny powrót do wysokiej dyspozycji. Kolejną okazję do walki o europejskie medale Swoboda będzie miała w Polsce. Mistrzostwa Europy w 2028 r. odbędą się bowiem na Stadionie Śląskim.

- Prawdopodobnie będą to moje ostatnie mistrzostwa Europy. Bardzo się cieszę, że będą w Polsce, u mnie na Śląsku. Wszystko, co będzie się tam działo, będzie mnie niosło. Zobaczymy, co się wydarzy, jednak póki co, chcę się nacieszyć tym medalem z Birmingham - zaznaczyła Swoboda.

Podium nie było, ale walki nie zabrakło

W poniedziałkowym finale wystąpiła również polska sztafeta mieszana 4 x 400 m. Maksymilian Szwed, Alicja Wrona-Kutrzepa, Remigiusz Zazula oraz Natalia Bukowiecka z KS-u Podlasie Białystok zajęli czwarte miejsce. Biało-Czerwoni pokonali dystans w 3:12.07.

Najlepiej zaprezentowali się Norwegowie, którzy sięgnęli po złoto. Polska ekipa nie miała jednak powodów do wstydu, a Natalia Bukowiecka po zakończeniu rywalizacji podkreślała, że zawodnicy dali z siebie wszystko.

- Myślę, że to czwarte miejsce można przyjąć z zadowoleniem. Do podium nam zabrakło, więcej nie dało się wywalczyć. Uważam, że to jednak dobre miejsce. Daliśmy z siebie wszystko. Ja zaczynałam swoją zmianę na szóstym miejscu. Wiedziałam, jaka jest sytuacja i miałam dużo siły. Dowiozłam to czwarte miejsce - podsumowała zmagania Bukowiecka.

Rafał Żuk

Rafał Żuk

rafal.zuk@bialystokonline.pl

Przeczytaj także
Popularne dzisiaj

Masz ciekawy temat?

Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?

Napisz do nas