POLECAMY
Błahy powód, poważne konsekwencje. Nawet rok pozbawienia wolności grozi osobie, która usłyszy zarzut usunięcia flagi państwowej. Tak stało się w przypadku Hiszpana, który został zatrzymany w centrum Białegostoku.
Grupa osób szła ulicą Młynową w Białymstoku. Nie było w tym nic podejrzanego poza biało-czerwonym materiałem wystającym z tylnej kieszeni jednego z mężczyzn. Całą sytuację nagrała kamera miejskiego monitoringu, a wychwycili ją policjanci pełniący służbę na miejskim stanowisku kierowania. Mundurowi, którzy pojechali na miejsce, znaleźli przy 21-letnim obywatelu Hiszpanii dwie flagi państwowe Rzeczypospolitej Polskiej. Jedna miał schowaną w tylnej kieszeni spodni, drugą w wewnętrznej kieszeni kurtki. Jak zdradza policja, Hiszpan tłumaczył, że zdjął te flagi ze stojaków, bo... chciał mieć je na pamiątkę. 21-letni obywatel Hiszpanii został zatrzymany i noc spędził w policyjnym areszcie. Następnego dnia usłyszał zarzut usunięcia flagi państwowej. Grozi za to nawet do roku pozbawienia wolności.
Ewelina Sadowska-Dubicka
ewelina.s@bialystokonline.pl
Kultura i Rozrywka 11:30
Nauka 11:00
Aktualności 10:30
Sport 09:16
Dom 08:15
Kultura i Rozrywka 08:10
Aktualności 08:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji