Białystok Online

Aktualności

Koroner miejski w Białymstoku. Zmiany w procedurach pośmiertelnych

2026.03.30 14:00
Koroner miejski w Białymstoku. Zmiany w procedurach pośmiertelnych
Fot: Dawid Gromadzki / UM Białystok

Miasto podpisało umowę z firmą zewnętrzną, która przejmie obowiązki koronera w sytuacjach niestandardowych. To rozwiązanie ma zakończyć traumatyczne dla rodzin i obciążające dla policji sytuacje, gdy na stwierdzenie zgonu trzeba było czekać godzinami.

​Do tej pory procedury w przypadkach zgonów, w których nie brał udziału lekarz rodzinny lub pogotowie, bywały czasochłonne i problematyczne. Policjanci musieli zabezpieczać miejsce zdarzenia i pilnować zwłok do czasu przyjazdu uprawnionego medyka, co często odciągało funkcjonariuszy na wiele godzin od ich regularnych zadań. Nowe rozwiązanie ma to zmienić.

System skrojony pod sytuacje kryzysowe

​Funkcja koronera nie wywraca do góry nogami obecnego systemu prawnego, a jedynie wypełnia istniejącą w nim lukę. Zgodnie z ustawą z 1959 roku oraz rozporządzeniem z 1961 roku, obowiązek stwierdzenia zgonu nadal spoczywa w pierwszej kolejności na lekarzu leczącym pacjenta lub zespole ratownictwa medycznego (jeśli do zgonu doszło w trakcie akcji).

​Miejski koroner działa tam, gdzie te przepisy nie wskazują jasno odpowiedzialnej osoby. Kluczowy jest tu aspekt ludzki i logistyczny, co podkreśla zastępca prezydenta miasta.

– W praktyce najczęściej koroner będzie wzywany przez policję, która podejmuje interwencję w miejscu zgonu, o ile nie zachodzi podejrzenie przestępstwa. Dotychczas w takich przypadkach funkcjonariusze byli zobowiązani do zabezpieczania miejsca i pilnowania zwłok aż do przyjazdu lekarza, co mogło trwać wiele godzin. Nie tylko obciążało to zasoby policji, ale też stanowiło trudną sytuację dla rodzin zmarłych. Wprowadzenie funkcji koronera pozwoli znacząco usprawnić te procedury – wyjaśnia Marek Masalski.

2 godziny na reakcję

​Nowy schemat działania jest precyzyjny. Gdy policja napotka sytuację wymagającą interwencji koronera, kontaktuje się z Miejskim Centrum Zarządzania Kryzysowego. To ono uruchamia procedurę i powiadamia lekarza. Wyznaczony specjalista ma maksymalnie 2 godziny na dotarcie pod wskazany adres, stwierdzenie zgonu i sporządzenie niezbędnej karty.

Finanse i realizacja

​Miasto powierzyło to zadanie firmie ASP-HALT Sp. z o.o., z którą kontrakt podpisano do końca 2026 roku. Budżet na ten cel wynosi obecnie 7 700 zł, przy założeniu, że każda pojedyncza interwencja to koszt rzędu 700 zł. Władze szacują, że w początkowej fazie funkcjonowania nowej usługi zapotrzebowanie nie będzie wysokie, jednak obecność koronera ma być systemowym bezpiecznikiem dla mieszkańców i służb mundurowych.

Diana Rusiłowicz

Diana Rusiłowicz

24@bialystokonline.pl

Przeczytaj także
Popularne dzisiaj

Masz ciekawy temat?

Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?

Napisz do nas