Kupię królika i kurczaka, wynajmę męża. Najdziwniejsze białostockie ogłoszenia

2013.12.19 00:00
Na naszym portalu pojawiło się ostatnio kilkanaście intrygujących ogłoszeń dotyczących m.in. poszukiwania czy oferowania pracy, sprzedaży i kupna oraz propozycji matrymonialnych. Zobaczcie najciekawsze z nich.
Kupię królika i kurczaka, wynajmę męża. Najdziwniejsze białostockie ogłoszenia
Fot: sxc.hu

Szukam

"Mam 30 lat, gram dość agresywnie, ale z kombinowaniem. Szukam kogoś do gry z pojęciem i zacięciem do tego" – ogłoszenie dotyczy ping ponga, a jego autor poszukuje partnera do sparingów.

Pod intrygującym tytułem "Szybki i zwinny", kryje się ogłoszenie o oryginalnej treści: "Młody, silny i zwinny, prawie 22-latek, podejmie się pracy od czwartku do Wigilii włącznie. Choinka stoi łysa, bo zabrakło na ozdoby. Pomóżcie mi zarobić na bombki, bo o łańcuchach już nie marzę. No i jakiś prezent dla dziewczyny...".

Kolejna wiadomość dotyczy osoby, która podejmie się niejednej profesji – już sam tytuł nie pozostawia wątpliwości – "Mąż do wynajęcia – złota rączka": "Naprawi, zawiesi, wymieni, pomaluje, uszczelni, odetka, zainstaluje, przyklei, wyreguluje, przestawi, zmontuje, zdemontuje, nasmaruje, zawiezie, posprząta, zrobi zakupy, popilnuje oraz inne pomoce". Dodatkowo ogłaszający deklaruje bezpłatny dojazd do klienta.

Co więcej, okazuje się, że Mikołaj też jest bezrobotny: "Św. Mikołaj szuka pracy". Przy okazji mężczyzna deklaruje, że jego usługi są tanie, jak barszcz… z uszkami.

Kupię, sprzedam, przyjmę...

Wśród ogłoszeń w zakładce "Kupię", także znalazło się kilka oryginalnych ofert. Przykładowe hasła z portalu: "Kupię imadło", "Szukam staroci", "Kupię królika i kurczaka", "Kupię dwie naklejki z Lidla za 20 zł".

Oferty sprzedaży nie są mniej intrygujące: "Sprzedam 28 biletów MPK normalnych", "Sprzedam poroże jelenia".

Niektórzy nie oczekują zbyt wiele – chcą przyjąć proste przedmioty: "Stara poduszka, koc, kołdra… Może być bleh – dla pieska do budy potrzebuję".

Poznam

Autorzy ogłoszeń matrymonialnych wykazują się poczuciem humoru i kreatywnością:
"Hejka, cześć. Poznam kobietkę po rozwodzie (...). Napisz do mnie kociaku. Jestem szatynkiem o piwnych oczkach". W rubryce "cena" czytamy: "bezcenne uczucia". Inny przykład: "Tajne. Kod: CX-509, 4 GOV (...). Misja: przechwycenie celu (kobiety). Wiek: 22-32. Budowa ciała: szczupła, normalna. Agent wyznaczony do zadania: wiek 29 l. Wzrost: prawie 190 cm, podobny do Bonda. Detale misji zostaną przekazane w pubie lub podczas spaceru przed wcześniejszą wymianą maili".

Są także osoby, które otwarcie piszą o swoich wadach: "Witam, mam 42 lata, fizjonomię Shreka (trochę mniejsze gabaryty), poznam pannę, mężatkę (...)". Lub: "Wredna i wybredna… szuka: nienudnego, wysokiego, stanu wolnego, mężczyzny idealnego".

Panowie, którzy ogłaszają się na portalu, mają zazwyczaj bardzo szlachetne intencje: "Naturysta pozna naturystkę - sympatyczną przyjaciółkę do wypadów na nagą plażę lub do sauny (bez żadnych podtekstów!). Również taką, która nigdy tego nie próbowała. To nie jest seks-propozycja!", "Poznam całuśną. Szukam dziewczyny, która lubi się całować i przy okazji uczyni ze mnie mistrza. Możemy się spotkać w miłej atmosferze przy winku i nie ma tu żadnych podtekstów seksualnych!".

I cenią prawdziwe, życiowe wartości: "Szukam dziewczyny, nie materialistki, potrafiącej kochać za nic".

Marta Abramczyk
marta.a@bialystokonline.pl

1180 osób online
Wersja mobilna BiałystokOnline.pl
Polityka prywatności | Polityka cookies
Copyright © 2001-2024 BiałystokOnline Sp. z o.o.
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 49 lok. 311, Białystok, tel. 85 746 07 39