POLECAMY
Policjant z drogówki nie krył zdziwienia, gdy podczas kontroli drogowej z "nieba" spadł na niego mały kotek. Jak się okazało, kociak nie utrzymał się na gałęzi drzewa.
Policjanci z drogówki powtarzają, że nie ma dwóch identycznych kontroli samochodów. Tego co się stało w sobotę (24.09) wieczorem nie mogli przewidzieć. - W trakcie rozmowy z kierowcą samochodu osobowego na policjanta spadł mały kot. Jak się okazało, zwierzę nie było wstanie utrzymać się na gałęzi drzewa. Początkowo wystraszony zwierzak do końca pełnił służbę razem z policjantami, siedząc w czapce jednego z funkcjonariuszy - przekazują mundurowi z KMP Łomża. Po służbie razem ze swoim nowym opiekunem kotka pojechała do domu policjanta. Teraz znajda cieszy się już ciepłem rodzinnego ogniska.
Malwina Witkowska
malwina.witkowska@bialystokonline.pl
Kultura i Rozrywka 08:10
Biznes 08:00
Turystyka 08:00
Aktualności 08:00
Kryminalne 2026.02.16 18:00
Aktualności 2026.02.16 15:30
Biznes 2026.02.16 15:19
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji