POLECAMY
Do naszej redakcji zwróciła się mieszkanka bloku przy ul. Pułaskiego 95 w Białymstoku z prośbą o interwencję w sprawie nowych poręczy zamontowanych podczas remontu klatki schodowej. Problem jest istotny szczególnie dla osób, które potrzebują dodatkowego wsparcia przy poruszaniu się po schodach. Jedna z nich jest niewidoma.
Remont klatki schodowej przy ul. Pułaskiego 95 obejmował m.in. malowanie ścian, ułożenie gresu, wymianę kaset domofonowych, malowanie drzwi do wind i regulację drzwi windowych. Zamontowano również dodatkowe pochwyty przy schodach. I właśnie one wzbudziły zastrzeżenia mieszkańców*. Na zdjęciach przekazanych redakcji widać, że metalowy pochwyt nie biegnie przez całą długość schodów. Kończy się przed końcem biegu. Mieszkańcy zwrócili na to uwagę również w piśmie skierowanym do Spółdzielni Mieszkaniowej „Budowlani” 31 sierpnia. - Zamontowane poręcze w ciągu komunikacyjnym bez uwzględnień przepisów technicznych są krótkie o około 60 cm - napisali mieszkańcy. Wskazali przy tym na osoby starsze i z niepełnosprawnościami mieszkające w klatce, które wymagają szczególnego bezpieczeństwa. „Poręcz musi być nieprzerwana” Mieszkańcy w swoim piśmie powołali się na przepisy dotyczące poręczy i wskazali, że powinny być one przedłużone o 30 cm poza początek i koniec biegu schodowego. W związku z tym poprosili o wydłużenie zamontowanych pochwytów. Jedna z mieszkanek wcześniej próbowała wyjaśnić sprawę bezpośrednio z prezesem spółdzielni. Jak relacjonuje, usłyszała wówczas odpowiedź: „bo tak robimy wszędzie”. Kiedy powiedziała, że nie zamierza zostawić sprawy, prezes miał odpowiedzieć: „I co mi pani zrobi?”. To relacja mieszkanki, której redakcja nie jest w stanie niezależnie potwierdzić. To właśnie po tych rozmowach czytelniczka zwróciła się do nas z prośbą o interwencję. Redakcja przyjrzała się sprawie i poprosiła Spółdzielnię Mieszkaniową „Budowlani” o wyjaśnienia. Spółdzielnia: pochwyty zostały dodane Prezes spółdzielni Ireneusz Wilczko w odpowiedzi podkreśla, że nowe elementy nie zastąpiły dotychczasowych rozwiązań, ale zostały dodane. - Dodanie, podkreślam dodanie, dodatkowych pochwytów na części biegów schodowych - tak opisuje zakres prac. Jak wyjaśnia, miały one „pomóc osobom wymagającym tego rodzaju rozwiązań w sprawnym poruszaniu się po klatkach schodowych”. Spółdzielnia zwraca również uwagę na wcześniejsze konsultacje z mieszkańcami. Zakres remontu miał być omawiany podczas zebrania 26 sierpnia 2025 roku. - Podczas tych konsultacji nie wpłynęły żadne dodatkowe prośby od będących na spotkaniu mieszkańców - informuje prezes. Dodaje, że gdyby takie postulaty zostały zgłoszone, zostałyby uwzględnione podczas remontu. Mieszkanka, która zwróciła się do naszej redakcji, podkreśla jednak, że problem dotyczy sytuacji, którą mieszkańcy dostrzegli już po wykonaniu prac. Czy stary budynek ma znaczenie? W odpowiedzi dla redakcji spółdzielnia odniosła się także do przepisów technicznych. Prezes wskazuje, że budynek przy ul. Pułaskiego 95 został oddany do użytku 44 lata temu**. Jak tłumaczy, obowiązywały wówczas inne przepisy dotyczące budowy obiektu, w tym szerokości biegów schodowych, które są jednocześnie drogą ewakuacyjną. Według spółdzielni z tego powodu nie można zastosować wymagań technicznych obowiązujących obecnie dla nowo powstających budynków. Ekspert: poręcz powinna być nieprzerwana O ocenę rozwiązania zastosowanego przy ul. Pułaskiego 95 mieszkańcy poprosili również eksperta. W przekazanej redakcji opinii zwraca on uwagę, że przepisy techniczne określają sposób wykonania poręczy przy schodach. Wskazuje m.in. na obowiązek jej przedłużenia o 30 cm poza początek i koniec biegu schodowego oraz zakończenia w sposób zapewniający bezpieczne użytkowanie. Ekspert zwraca również uwagę na samą ciągłość pochwytu. Jak wynika z opinii, poręcz powinna być nieprzerwana w całym ciągu schodów. Ma to szczególne znaczenie dla osób, które korzystają z niej jako dodatkowego punktu podparcia podczas pokonywania schodów. W opinii wskazano również, że zastosowane rozwiązanie powinno uwzględniać potrzeby osób starszych i osób z niepełnosprawnościami. W przypadku klatki przy ul. Pułaskiego 95 jest to szczególnie istotne, ponieważ mieszkańcy w swoim piśmie poinformowali spółdzielnię o osobach, dla których bezpieczne poruszanie się po schodach ma szczególne znaczenie. Spółdzielnia szuka rozwiązania Jak informuje prezes, 31 sierpnia do spółdzielni wpłynęło pismo mieszkańców z prośbą o przedłużenie poręczy „z uwagi na stan zdrowia niektórych osób zamieszkujących tę klatkę”. Spółdzielnia zaznacza, że wcześniej nie posiadała informacji o osobach z niepełnosprawnościami mieszkających w jej zasobach. Jak wyjaśnia prezes, takie dane są chronione i zostały przekazane dopiero przy okazji złożenia pisma. - Obecnie jesteśmy w trakcie wypracowywania rozwiązań dotyczących zawartych w piśmie próśb mogących poprawić funkcjonowanie osób z niepełnosprawnościami - informuje. Remont został sfinansowany z funduszu remontowego nieruchomości. Według informacji przekazanych redakcji został również odebrany przez inspektora spółdzielni. Na razie nie wiadomo więc, czy poręcze zostaną przedłużone i w jakiej formie. Mieszkańcy czekają na rozwiązanie, które, jak wynika z ich pisma, ma przede wszystkim zapewnić im bezpieczne korzystanie ze schodów. Jeśli masz temat, który nie daje Ci spokoju, bulwersuje, niepokoi, wzrusza, śmieszy lub po prostu obchodzi i chcesz, abyśmy o nim napisali – daj nam znać. Cykl WASZE SPRAWY czeka na Wasze listy. *Imiona i nazwiska do wiadomości redakcji **Zdaniem mieszkańców budynek został oddany do użytku 32 lata temu
Katarzyna Kozioł
24@bialystokonline.pl
Kultura i Rozrywka 08:10
Aktualności 08:00
Biznes 07:50
Aktualności 2026.09.17 17:30
Aktualności 2026.09.17 16:00
Kultura i Rozrywka 2026.09.17 15:00
Sport 2026.09.17 14:34
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji