Plany zawieszone. Radni nie chcieli pójść na rękę miastu

2017.03.30 08:13
Nie wiadomo, co dalej z planami zagospodarowania przestrzennego dla części doliny rzeki Białej oraz rejonu ul. Zwycięstwa i al. Solidarności. Radni nie chcą podjąć uchwał intencyjnych w tych sprawach, a miasto może mieć przez to problemy.
Plany zawieszone. Radni nie chcieli pójść na rękę miastu
Fot: MN

W planie marcowej sesji rady miasta do zaakceptowania było 5 uchwał intencyjnych odnośnie planów zagospodarowania przestrzennego. 2 z nich zostały jednak zdjęte z porządku obrad, mimo apelu władz miast, żeby podjąć chociaż dyskusję na ich temat.

Plan wart 10 mln zł

Miastu szczególnie zależało na uchwaleniu nowego planu dla części doliny rzeki Białej, a dokładnie dla odcinka od ul. gen. Maczka do al. Jana Pawła II. Wszystko przez pozew na 10 mln zł, który przeciw miastu złożył Włókniarz Białystok.

Klub domaga się odszkodowania za obniżenie wartości nieruchomości przy ul. Jarzębinowej, gdzie chciano wybudować boiska, ale obecny plan ogranicza możliwości w tym zakresie. Urbaniści przygotowali więc nowy projekt, który dopuszcza obiekty sportowe na większej części terenu.

Zdjęcie punktu z porządku obrad radni tłumaczyli tym, że plan w tym miejscu już jest.

Prezydent Adam Poliński apelował, aby podjąć jednak temat, ponieważ jest to zagadnienie ważne dla miasta, a projekt uchwały był już skierowany na wcześniejsze sesje:
- Już wówczas tłumaczyliśmy potrzebę podjęcia tej uchwały intencyjnej w związku z toczącym się postępowaniem o odszkodowanie. Mamy pozew o kwotę 10 mln zł. Istotne jest to, żebyśmy ze strony miasta wykazali dobrą wolę znalezienia rozwiązania kompromisowego między planami zagospodarowania przestrzennego a planami właścicieli tego terenu, a zdaniem urbanistów, jest to możliwe. Ważne jest to, żeby tego odszkodowania uniknąć. Nie rozumiem więc, dlaczego tej uchwały nie podejmować.

Wyjaśnieniem może być kwestia, która była podnoszona jeszcze w poprzednim roku na komisji sportu podczas rozmowy o budowie boisk. Radni nie chcą iść na rękę klubowi, który jest podobno trawiony wewnętrznym konfliktem. Ta sytuacja może się jednak niedługo zmienić, ponieważ obecny prezes Włókniarza Ryszard Pabian podał się do dymisji, a w środę (29.03) miało dojść do walnego zgromadzenia członków. Jeśli ta sprawa zostanie rozwiązana, to i sytuacja z planem zagospodarowania może ruszyć do przodu.

Zabrakło dobrej woli urbanistów

Druga z uchwał, która w poniedziałek (27.03) została zdjęta z sesji, dotyczy planu dla części osiedla Antoniuk, a konkretnie obszaru pomiędzy al. Solidarności a ul. Zwycięstwa. Radni chcą, aby do uchwalania planu podejść etapowo, ponieważ część z przedstawionego projektu budzi duże kontrowersje.

Dotyczą one planów stworzenia w tym miejscu drogi, która miałaby połączyć ul. Kolejową z al. Solidarności, ale przechodziłaby przez tereny mieszczących się tam zakładów, a przede wszystkim firmy Konrys.

- W naszej ocenie zabrakło dobrej woli przy sporządzaniu tego planu, ponieważ osoby zainteresowane, czyli przedsiębiorcy, niejednokrotnie przedstawiali swoją wizję przebiegu drogi między ul. Kolejową a al. Solidarności, która nie ingerowałaby w znacznym stopniu w ich działalności gospodarcze. Naszym zdaniem proponowany plan burzy gospodarczy porządek, który od lat na tym obszarze funkcjonuje i nic nie przewiduje, aby miał nagle przestać - mówi Konrad Zieleniecki, przewodniczący komisji zagospodarowania przestrzennego.

Radni chcą, żeby przyjmowanie planu podzielić na etapy, tak żeby móc uchwalić go dla części, która nie wzbudza kontrowersji, a później zająć się problematycznym obszarem. W magistracie nie są przeciwni temu pomysłowi, ale chcieli, żeby w ogóle coś ruszyło się w tej sprawie, a zrzucenie punktu z obrad sesji na to nie pozwoliło.

- Można dyskutować, czy ten plan przyjmować etapowo, czy nie, chociaż to już jest drugi etap. Natomiast istotne jest, żeby dyskusja w tym zakresie odbyła się w punkcie merytorycznym. Sugestia dalszego etapowania planu powinna paść w dyskusji, a nie przez brak dyskusji – argumentował prezydent Poliński.

Radni pozostali jednak przy swoim i nie pozwolili na to, żeby w najbliższym czasie rozpoczęły się prace nad planami dla tej części Białegostoku.

Mateusz Nowowiejski
mateusz.nowowiejski@bialystokonline.pl

1283 osób online
Wersja mobilna BiałystokOnline.pl
Polityka prywatności | Polityka cookies
Copyright © 2001-2024 BiałystokOnline Sp. z o.o.
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 49 lok. 311, Białystok, tel. 85 746 07 39