Białystok Online

Zdrowie

Pokój, który mierzy wszystko. Białystok z przełomową technologią

2026.04.03 10:50
Pokój, który mierzy wszystko. Białystok z przełomową technologią
Fot: UMB

Wyglądają niepozornie - jak zwykły pokój, w którym można spędzić spokojny dzień z książką czy serialem. Ale za zamkniętymi drzwiami dzieje się coś znacznie ważniejszego: naukowcy zaglądają w głąb ludzkiego organizmu i analizują go z precyzją, jakiej w Polsce dotąd nie było.

Na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się znajome: łóżko, telewizor, miejsce do ćwiczeń. Można tu spędzić dobę, czytając, odpoczywając albo ruszając się tak, jak w zwykłym życiu. Różnica? Każdy oddech, każdy ruch i każda zmiana w organizmie są dokładnie monitorowane. W Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku uruchomiono właśnie dwie komory metaboliczne - pierwsze i jedyne takie w Polsce, a w tej części Europy wciąż rzadko spotykane. To tutaj naukowcy badają metabolizm w najdrobniejszych szczegółach: jak organizm reaguje na jedzenie, wysiłek, temperaturę czy nawet światło słoneczne.

Pomieszczenia są całkowicie odizolowane od świata zewnętrznego. Kontrolowane jest w nich praktycznie wszystko - od składu powietrza po to, co organizm wydala. Specjalne systemy analizują wydychane gazy, a każdy parametr jest rejestrowany z ogromną dokładnością. Badania mogą trwać kilka godzin, ale też kilka dni - w zależności od tego, czego szukają naukowcy.

- Jest to bardzo skomplikowane nowoczesne urządzenie, dzięki któremu możemy zbadać metabolizm energetyczny. Po prostu badamy to, co spalamy w naszym organizmie, ile tłuszczy, ile węglowodanów, jaka jest szybkość tego metabolizmu. Często pacjenci mówią: nie mogę schudnąć, bo mam wolny metabolizm. Nikt nie wie, co to znaczy, bo nikt tego nie bada. Dzięki temu urządzeniu możemy zbadać w liczbach, jaki ten metabolizm faktycznie jest - tłumaczy prof. Adam Krętowski.

Inwestycja kosztowała miliony złotych

To właśnie on był inicjatorem stworzenia tego miejsca. Inwestycja kosztowała łącznie 9 milionów złotych i została sfinansowana m.in. z funduszy Agencji Badań Medycznych oraz środków uczelni. Efekt? Technologia, która stawia Białystok w jednym szeregu z nielicznymi ośrodkami w Europie. Takich komór jest na kontynencie zaledwie kilkanaście. W Polsce - tylko w naszym mieście. Nowe możliwości to nie tylko naukowa ciekawość. To konkretne narzędzie do walki z chorobami cywilizacyjnymi. Otyłość, cukrzyca czy zaburzenia metaboliczne to dziś jedne z największych wyzwań medycyny, a ich mechanizmy wciąż nie są do końca poznane.

- Dzisiaj będziemy mogli powiedzieć, że w Białymstoku, że w Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku bije już nie tylko takie "genomiczne serce Polski", ale także "metaboliczne serce Polski" - podkreślał prof. Marcin Moniuszko. - Większość współczesnych chorób cywilizacyjnych jest związanych z dietą, ze zmniejszoną aktywnością fizyczną i albo prowadzi do zaburzeń metabolizmu, albo jest wprost związanych z zaburzeniami metabolizmu. My o tym wiemy, ale często brakuje nam precyzyjnej informacji, jak to wygląda na bardziej szczegółowym poziomie - dodał.

Dzięki nowym komorom można wreszcie zejść właśnie na ten poziom szczegółu. Sprawdzić, jak konkretny organizm reaguje na dietę, jak radzi sobie z wysiłkiem, jakie procesy zachodzą w nim w czasie rzeczywistym. To krok w stronę medycyny spersonalizowanej, dopasowanej do konkretnego człowieka, a nie statystycznego pacjenta.

Projekt z Białegostoku znalazł się w gronie 18 wybranych w ogólnopolskim konkursie na rozwój Centrów Badań Klinicznych. To potwierdzenie, że kierunek jest właściwy, a potencjał ogromny. Komory już działają. Pierwsi pacjenci biorą udział w badaniach, a zainteresowanie rośnie, nie tylko wśród naukowców, ale też firm farmaceutycznych i producentów żywności.

Redakcja

Redakcja

24@bialystokonline.pl

Przeczytaj także
Popularne dzisiaj

Masz ciekawy temat?

Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?

Napisz do nas