POLECAMY
Przed piątą rano białostoccy policjanci zatrzymali 26-latka, który nie zatrzymał się do kontroli na Alei Tysiąclecia. Po pościgu mężczyzna porzucił auto i uciekł piechotą. Okazało się, że nie ma prawa jazdy i przyznał się do zażywania narkotyków — grożą mu poważne konsekwencje. Sprawa trafi do sądu.
Białostoccy policjanci zatrzymali 26-letniego kierowcę, który próbował uniknąć kontroli drogowej, podejmując ucieczkę zarówno samochodem, jak i pieszo. Do zdarzenia doszło w czwartek, 5 lutego, tuż przed godziną 5:00 rano, na Alei Tysiąclecia Państwa Polskiego. Funkcjonariusze dali kierowcy sygnał do zatrzymania się, jednak mężczyzna zignorował polecenia i rozpoczął ucieczkę. Po krótkim pościgu samochodowym porzucił pojazd i kontynuował próbę ucieczki pieszo. Jego działania szybko zostały jednak udaremnione przez policjantów, którzy zatrzymali go kilka chwil później. Podczas interwencji wyszło na jaw, że 26-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Dodatkowo sam przyznał się funkcjonariuszom do zażywania narkotyków, co mogło mieć wpływ na jego zachowanie oraz decyzję o ucieczce. Mężczyzna został przewieziony do policyjnego aresztu, gdzie będzie oczekiwał na dalsze czynności procesowe. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie, a zatrzymanemu grożą poważne konsekwencje prawne.
MW
24@bialystokonline.pl
Motoryzacja 18:26
Kultura i Rozrywka 18:00
Drogówka 17:30
Aktualności 15:30
Kultura i Rozrywka 14:10
Aktualności 13:12
Sport 12:12
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji