Prezydent Białegostoku bez absolutorium. To otwiera drogę do jego odwołania

2016.06.30 19:44
W czwartek (30.06) białostoccy radni nie udzielili prezydentowi Tadeuszowi Truskolaskiemu absolutorium za 2015 r.
Prezydent Białegostoku bez absolutorium. To otwiera drogę do jego odwołania
Fot: Ewelina Sadowska-Dubicka

Nieprzerwanie przez 3,5 godziny prezydent Białegostoku przedstawiał radnym swoje sprawozdanie z wykonania budżetu za 2015 r.

- 95% wykonania budżetu to jest bardzo dobre wykonanie, które powinno podlegać ocenie, ale nie kończyć się takim wnioskiem, z jakim państwo wystąpiliście - odnosił się do postulatu PiS o nieudzielenie mu absolutorium Tadeusz Truskolaski.

Włodarz Białegostoku szczegółowo omówił wszystkie dochody i wydatki miasta.

- W 2015 r. miasto Białystok nie korzystało ani z kredytów, ani nie emitowało obligacji - podkreślał.

Odnosił się zwłaszcza do zarzutów niezrealizowanych inwestycji.

- Jeśli coś jest niewykonane, jest do tego wytłumaczenie. Trudności, które występowały, były obiektywne. Nie ma tutaj winy urzędu, a jest to splot różnych okoliczności - twierdził.

Jako przykład podawał krytykowaną, wciąż nierozpoczętą ul. Sitarską, dla której magistrat musiał 3,5 roku czekać na decyzję RDOŚ, a gdy już ją dostał i rozstrzygnął przetarg na inwestycję, pojawiły się do niego 2 odwołania.

Tłumaczył też, że nie zrealizowano ul. Pieczurki, bo po wnioskach mieszkańców postanowiono tam wybudować nienormatywny chodnik, a na to była potrzebna zgoda ministerstwa; nie ma fontanny multimedialnej na Plantach, gdyż konserwator nie zgodził się na postawienie w parku budynku reżyserki, a tor Wschodzący Białystok nie powstał, ponieważ koszt wycinki drzew przeważył wartość inwestycji, więc trzeba było zmienić projekt.

- Zawsze planuje się tak, by wykonać jak najszybciej - mówił. - Nie ma żadnych podstaw, by obwiniać urząd, że te kwoty są niewydatkowane z winy urzędu lub winy prezydenta.

Truskolaski zapewniał, że urzędnicy starają się ściągać długi (zarzuty, że tak nie jest, zgłaszali radni). Podnosili zwłaszcza, że Eiffage jeszcze nie przekazał miastu 101 mln zł odszkodowania za budowę stadionu. Tymczasem w Sądzie Najwyższym jeszcze trwa kasacja tego wyroku.

Po wystąpieniu prezydenta radni PO i KTT wnioskowali o udzielenie mu absolutorium, z przeciwnym wnioskiem wyszedł PiS.

- Było 9 wniosków o zmianę budżetu. Świadczy to o nierealności w planowaniu - do wypowiedzi prezydenta odniósł się Henryk Dembowski.

Podnosił, że wydatki niewygasające tuszują niewykonanie budżetu, podobnie jak przenoszenie długu na miejskie spółki.

PiS podkreślał też niezrealizowanie 39 inwestycji czy problem wysokiego bezrobocia w Białymstoku.

Ostatecznie 16 głosami PiS nie udzielono absolutorium. Jego brak otwiera drogę do zorganizowania referendum ws. odwołania prezydenta miasta. W ubiegłym roku Tadeusz Truskolaski od rządzonej przez PiS rady miasta absolutorium też nie otrzymał. Regionalna Izba Obrachunkowa, która generalnie pozytywnie ocenia wykonywanie planów budżetowych w Białymstoku, tę decyzję jednak unieważniła.

Ewelina Sadowska-Dubicka
ewelina.s@bialystokonline.pl

1081 osób online
Wersja mobilna BiałystokOnline.pl
Polityka prywatności | Polityka cookies
Copyright © 2001-2024 BiałystokOnline Sp. z o.o.
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 49 lok. 311, Białystok, tel. 85 746 07 39