Białystok Online

Sport

Rażik zwycięzcą walki wieczoru. Za nami Białystok Boxing Show X

2026.10.12 12:00
Rażik zwycięzcą walki wieczoru. Za nami Białystok Boxing Show X
Fot: Marlena Maciejczuk/UM Białystok

W sobotę (10.10) hala Szkoły Podstawowej nr 50 w Białymstoku ponownie zamieniła się w arenę pięściarskich zmagań. Jubileuszowa, dziesiąta edycja Białystok Boxing Show, przyniosła kibicom dziewięć pojedynków, zarówno w boksie zawodowym, jak i olimpijskim. Najwięcej emocji wzbudziła walka wieczoru, której zakończenie okazało się dość nieoczekiwane.

Rażik lepszy od Zyśka po przerwanym pojedynku

Głównym wydarzeniem sobotniej gali było starcie Artema Rażika z Przemysławem Zyśkiem. Pojedynek w kategorii średniej zakontraktowano na dziesięć rund. Bardziej doświadczonym zawodnikiem był Zyśk, który przed walką miał na koncie 21 zwycięstw i tylko 4 porażki.

Od początku rywalizacji Rażik starał się jednak narzucić przeciwnikowi swoje warunki. Skutecznie skracał dystans i trafiał mocnymi uderzeniami, choć Zyśk również potrafił odpowiedzieć. W szóstej rundzie doszło do przypadkowego zderzenia głowami, po którym sędzia zdecydował o przerwaniu pojedynku.

O zwycięstwie rozstrzygnęły zatem karty punktowe. Ostatecznie triumfował Rażik, wygrywając techniczną decyzją sędziów 58:56.

Efektowne zwycięstwa przed czasem

Sporo działo się również w pozostałych walkach zawodowych. W kategorii ciężkiej Jumka Jaiani pokonał Dżemala Bosnjaka przez techniczny nokaut w szóstej rundzie. Przed czasem zakończyła się także konfrontacja Oliwiera Szota z Bartłomiejem Wańczykiem-Schulzem. Szot zapewnił sobie zwycięstwo przez TKO w czwartej odsłonie.

Pełen dystans sześciu rund przeboksowali natomiast Damian Cieślik i Maciej Piotrowski. W tym przypadku o wyniku zdecydowali sędziowie, którzy jednogłośnie wskazali na Cieślika.

Młodzi pięściarze pokazali umiejętności

Ważną częścią jubileuszowego wydarzenia były pojedynki w formule olimpijskiej. Szczególną uwagę przyciągał występ Fabiana Urbańskiego, ubiegłorocznego mistrza Europy juniorów. Utalentowany pięściarz potwierdził swoje umiejętności, pokonując jednogłośnie na punkty Vladimira Abramovasa.

Podobne rozstrzygnięcia zapadły w walkach Dawida Kruczkowskiego (zwycięzca) z Augustasem Garmusem, Patryka Misiuna (zwycięzca) z Filipem Poźniakiem oraz Jakuba Gruszki (zwycięzca) z Alexem Bietą.

Na wyróżnienie zasłużył również Piotr Olszewski, który w starciu z Dawidem Pawlakiem nie potrzebował pełnego dystansu. Pojedynek zakończył się technicznym nokautem już w pierwszej rundzie.

Rafał Żuk

Rafał Żuk

rafal.zuk@bialystokonline.pl

Przeczytaj także
Popularne dzisiaj

Masz ciekawy temat?

Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?

Napisz do nas