POLECAMY
Ponad 3 tys. euro oraz pierścionek warte 500 zł straciła kobieta, która podczas rodzinnej awantury została pobita przez brata. Kiedy uciekła do sąsiadki, w domu została jej torebka z pieniędzmi i biżuterią. Policjanci zatrzymali 45-latka oraz jego 51-letnią partnerkę.
W środku nocy na numer alarmowy zadzwoniła kobieta z informacją, że znajduje się u niej pobita sąsiadka. Na miejsce przyjechali policjanci z białostockiej patrolówki oraz załoga karetki. Kobieta została zabrana do szpitala. Policjanci ustalili, że do pobicia doszło podczas rodzinnego spotkania, na którym uczestnicy pili alkohol. W pewnym momencie między rodzeństwem wybuchła awantura o majątek. 45-latek przewrócił siostrę na podłogę, bił ją i kopał po głowie. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 3 promile alkoholu. 45-latek został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Następnego dnia kobieta poinformowała funkcjonariuszy, że w pobiciu uczestniczyła również 51-letnia partnerka brata, która także ją biła i kopała. Pokrzywdzona powiedziała również, że uciekając do sąsiadki, zostawiła w domu torebkę. Było w niej blisko 3 tys. euro oraz pierścionek wart 500 zł. Gdy później odzyskała torebkę, pieniędzy i biżuterii już nie było. Policjanci zatrzymali 51-latkę. Podczas przeszukania domu znaleźli skradziony pierścionek. Po wytrzeźwieniu 45-latek i jego partnerka usłyszeli zarzuty pobicia i kradzieży. Grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.
Diana Rusiłowicz
24@bialystokonline.pl
Kryminalne 18:00
Sport 16:39
Aktualności 16:00
Sport 15:56
Aktualności 14:00
Praca 13:00
Kryminalne 12:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji