POLECAMY
Sejm uchwalił przełomowe zmiany w prawie rodzinnym. Część małżeństw będzie mogła zakończyć związek szybciej i bez udziału sądu. Nowe przepisy mają uprościć procedury, ale rodzą też pytania o możliwy wzrost liczby rozwodów.
Sejm przyjął nowelizację Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, która wprowadza zupełnie nowe rozwiązanie - rozwód poza sądem. To jedna z największych zmian w prawie rodzinnym od lat, przygotowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Nowe przepisy mają przede wszystkim uprościć i przyspieszyć procedurę zakończenia małżeństwa w przypadkach, gdy obie strony są co do tego zgodne. Rozwód u urzędnika zamiast w sądzie - to możliwe Najważniejsza zmiana polega na tym, że rozwód będzie można uzyskać przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego, bez konieczności składania pozwu i udziału w rozprawie sądowej. To oznacza koniec wielomiesięcznego oczekiwania na termin rozprawy – przynajmniej dla części par. Z nowej procedury skorzystają jednak tylko małżeństwa spełniające określone warunki. Przede wszystkim chodzi o pary: - bez wspólnych małoletnich dzieci, - pozostające w związku co najmniej rok, - zgodne co do decyzji o rozwodzie, - w których nastąpił trwały i zupełny rozkład pożycia. Dodatkowo między małżonkami nie może toczyć się żadne inne postępowanie dotyczące małżeństwa, np. o separację czy unieważnienie. Dwuetapowa procedura rozwodu Choć nowe przepisy mają uprościć formalności, rozwód "od ręki" nie będzie możliwy. Procedura została podzielona na dwa etapy. Najpierw małżonkowie wspólnie zgłoszą się do urzędu stanu cywilnego i złożą pisemne oświadczenia, że spełniają wszystkie wymagania. Następnie – po upływie co najmniej miesiąca – będą musieli ponownie stawić się przed urzędnikiem i potwierdzić swoją wolę zakończenia małżeństwa. Dopiero wtedy kierownik urzędu dokona wpisu w rejestrze stanu cywilnego, który formalnie zakończy związek. Nowe przepisy przewidują również zabezpieczenia. Kierownik urzędu stanu cywilnego będzie zobowiązany do sprawdzenia, czy wszystkie warunki zostały spełnione. Jeśli pojawią się wątpliwości lub braki formalne, będzie mógł odmówić przeprowadzenia rozwodu. Kiedy zmiany wejdą w życie? Nowelizacja trafi teraz do Senatu. Jeśli przejdzie dalszą ścieżkę legislacyjną, nowe przepisy mają zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku. Czy czeka nas wzrost liczby rozwodów? Już dziś statystyki pokazują rosnącą liczbę rozwodów w Polsce. W pierwszej połowie 2024 roku do sądów trafiło blisko 40 tysięcy pozwów - więcej niż rok wcześniej. Eksperci wskazują, że trend jest wzrostowy i raczej się utrzyma. Nowe przepisy mogą ten proces dodatkowo przyspieszyć, szczególnie w przypadku młodych małżeństw i par bez dzieci. Z drugiej strony wielu prawników podkreśla, że rozwód nie jest decyzją podejmowaną impulsywnie, a uproszczenie procedur może pomóc zakończyć trudne relacje w mniej konfliktowy sposób. Zmiany mają też odciążyć sądy, które już teraz mierzą się z dużą liczbą spraw. Czy jednak doprowadzą do "rozwodowego tsunami"? Odpowiedź na to pytanie poznamy dopiero po wejściu nowych przepisów w życie.
MZ
24@bialystokonline.pl
Kryminalne 13:00
Kultura i Rozrywka 12:00
Rodzina 12:00
Aktualności 10:30
Sport 09:32
Kultura i Rozrywka 08:10
Ciekawostki 08:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji