POLECAMY
Śmieci w jeziorach i dookoła ich brzegów to niestety żadna nowość. Podczas sprzątania Czarnej Hańczy natknięto się na niebywałe "znaleziska".
Grupa pracowników Wigierskiego Parku Narodowego zebrała śmieci z koryta i brzegów Czarnej Hańczy na odcinku Sobolewo – ujście do jeziora Wigry. Zebrano blisko 2 tony odpadów, a najbardziej spektakularne "znaleziska" to lodówka i kineskop telewizora. Jak podaje Wigierski Park Narodowy, zebrane śmieci nie są pozostałością po turystach – na tym odcinku Czarna Hańcza jest zamknięta dla odwiedzających. Odpady te spłynęły do Parku z miejscowości położonych w górę rzeki.
Paulina Górska
24@bialystokonline.pl
Aktualności 16:30
Turystyka 15:00
Biznes 14:01
Drogówka 14:00
Aktualności 13:30
Kultura i Rozrywka 13:00
Dom 11:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji