POLECAMY
Cztery nowe lokale na mapie Polski, niemal 2,5 mln przygotowanych porcji sushi oraz blisko 10 tys. gości biorących udział w popularnych Nocach Sushi – tak wygląda bilans 2025 roku w wykonaniu białostockiej franczyzy. KOKU Sushi zakończyło rok nie tylko z imponującymi wynikami sprzedażowymi, ale także z wyraźnym akcentem na działalność społeczną i wspieranie inicjatyw sportowych w lokalnych społecznościach.
Sieć KOKU Shushi podsumowała miniony rok. I ma wiele powodów do zadowolenia. W ciągu ostatnich 12 miesięcy pojawiły się cztery nowe lokale, działające pod szyldem białostockiej franczyzy. Restauracje otwarto w Krośnie, Gliwicach, Kielcach, a tuż przed końcem roku także w Radomiu. Tym samym franczyza umocniła swoją pozycję lidera w segmencie kuchni japońskiej, odpowiadając na rosnące zainteresowanie tym formatem zarówno w dużych, jak i mniejszych miastach. - Miniony rok pokazał, że nawet w wymagającym otoczeniu gospodarczym, sprawdzony model biznesowy i wsparcie ze strony centrali pozwalają franczyzobiorcom z powodzeniem rozwijać działalność. Cieszy nas szczególnie fakt, że nasi obecni partnerzy planują kolejne otwarcia – lokali typu Point czy Basic - stając się multifranczyzobiorcami. To najlepsza rekomendacja tego, co od ponad 20 lat wspólnie budujemy - mówi Mariusz Olechno, współwłaściciel sieci. 2,4 mln rolek i 360 kg ryżu Przez ostatni rok sushi masterzy KOKU Sushi mieli ręce pełne pracy. Z ich stanowisk wyszło około 2,4 miliona rolek, a do ich przygotowania zużyto aż 360 tysięcy kilogramów ryżu. Sieć zrealizowała ponad 145 tysięcy zamówień z dostawą, trafiając do smakoszy sushi w niemal każdym zakątku kraju. Wśród gości niezmiennie króluje lunch w formule bufetu, który od lat przyciąga rzesze fanów japońskich smaków. Stałym punktem kalendarza KOKU Sushi stały się też Nocne Sesje Sushi. W 2025 roku w wydarzeniach tych uczestniczyło ponad 9 tysięcy osób. Sieć nie ogranicza się jednak tylko do serwowania jedzenia – organizowane były też warsztaty, podczas których uczestnicy mogli własnoręcznie spróbować sił w przygotowywaniu japońskich przysmaków. - Nasza oferta to nie tylko doskonałe jedzenie, ale także doświadczenia, które budują więź z gośćmi. Noce Sushi czy warsztaty to sposób, aby społeczność #sushilovers mogła poczuć się częścią naszej marki - dodaje Piotr Olechno, współwłaściciel KOKU Sushi. Jakie plany na przyszłość? KOKU Sushi nie zwalnia tempa także w kwestii nowinek technologicznych. E-kiosk samoobsługowy i e-kelner to rozwiązania, które ułatwiają zamawianie i pozwalają personelowi skupić się na tym, co najważniejsze – świeżości i smaku serwowanych dań. W Białymstoku swoją rocznicę świętował także lokal Basic przy ul. Kraszewskiego – nowy koncept sieci, stworzony z myślą o mniejszych miastach i przedsiębiorcach szukających bardziej przystępnego progu inwestycyjnego. Przedstawiciele KOKU Sushi prowadzą już rozmowy z kolejnymi potencjalnymi franczyzobiorcami, z kolei obecni partnerzy coraz częściej decydują się rozwijać działalność i otwierają dodatkowe punkty w formacie Point lub Basic. - Rok 2025 był dla nas intensywny, ale także satysfakcjonujący. Nie zwalniamy tempa – w planach mamy dalsze otwarcia i wzmacnianie obecności w regionach, gdzie już działamy. Cieszę się, że coraz więcej przedsiębiorców dostrzega potencjał naszego modelu biznesowego i chce być częścią rodziny KOKU Sushi – podsumowuje Piotr Olechno.
JK
24@bialystokonline.pl
Aktualności 2026.01.09 18:10
Aktualności 2026.01.09 16:00
Aktualności 2026.01.09 14:00
Kulinaria 2026.01.09 13:00
Aktualności 2026.01.09 12:00
Biznes 2026.01.09 11:00
Kryminalne 2026.01.09 10:20
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji