POLECAMY
Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Kuźnicy zauważyli ogień wydobywający się z komina i pomogli w ewakuacji mieszkańców domu, w którym zapaliła się sadza.
We wtorek (31.08) po godzinie 22.00 funkcjonariusze Straży Granicznej w czasie prowadzenia obserwacji z wykorzystaniem wieży obserwacyjnej, zauważyli w jednej z przygranicznych miejscowości wydobywające się płomienie z komina. O zaistniałym zdarzeniu powiadomiono pobliskie patrole Straży Granicznej oraz Straż Pożarną. - Do czasu przybycia Straży Pożarnej funkcjonariusze pomogli ośmiu mieszkańcom opuścić dom. Przybyłe na miejsce zdarzenia jednostki PSP stłumiły ogień i ugasiły palącą się sadzę. Przebywający w domu mieszkańcy nie wiedzieli, że w kominie zapaliła się sadza - tłumaczy Katarzyna Zdanowicz z Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej. Na szczęście nikomu z 8-osobowej rodziny mieszkającej w domu nic się nie stało. Sadza zapalić się może w kominie najczęściej z powodu zaniedbania. Podstawowym i najważniejszym błędem jest brak czyszczenia przewodów dymowych. Ponadto palenie w piecu śmieciami, mokrym drewnem również prowadzi do osadzania się cząsteczek sadzy, która powstaje w wyniku niepełnego spalania stałego materiału palnego. Pożar sadzy w najgorszym wypadku może grozić nawet pożarem całego domu.
Malwina Witkowska
malwina.witkowska@bialystokonline.pl
Kryminalne 17:40
Aktualności 15:10
Kryminalne 12:40
Sport 11:52
Sport 10:20
Uroda 10:16
Aktualności 10:10
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji