POLECAMY
Nowoczesne odmładzanie nie polega już na jednym zabiegu. Coraz lepsze efekty daje połączenie technologii, które działają jednocześnie na powierzchni skóry i w jej głębi - właśnie dlatego duet lasera tulowego i radiofrekwencji RF zyskuje miano jednego z najskuteczniejszych trendów w estetyce.
Jeszcze kilka lat temu w medycynie estetycznej szukano "złotego" zabiegu, który w pojedynkę rozwiąże wszystkie problemy skóry. Dziś trend jest zupełnie inny. Coraz częściej mówi się o terapiach łączonych, które działają wielopoziomowo i dają bardziej naturalne, a przy tym trwalsze rezultaty. Jednym z najciekawszych połączeń w ostatnim czasie jest duet lasera tulowego i radiofrekwencji mikroigłowej (RF). Laser tulowy – specjalista od kolorytu i gładkości Zmarszczki, przebarwienia, utrata jędrności, rozszerzone pory czy ziemisty koloryt – to nie jeden problem, lecz cały zespół zmian zachodzących jednocześnie. Nic więc dziwnego, że pojedyncza technologia często nie wystarcza. Aby skutecznie poprawić wygląd skóry, trzeba działać zarówno na jej powierzchni, jak i w głębszych warstwach. Laser tulowy skupia się przede wszystkim na wierzchnich warstwach skóry. Jego zadaniem jest poprawa tego, co widać na pierwszy rzut oka. Zabieg pomaga wygładzić drobne zmarszczki, zwęzić pory i wyrównać strukturę naskórka. Dodatkowo skutecznie rozjaśnia przebarwienia i plamy posłoneczne, dzięki czemu skóra odzyskuje świeżość i jednolity koloryt. Efektem jest wrażenie "nowej", gładkiej skóry, bez sztucznego efektu. Radiofrekwencja mikroigłowa – jędrność od środka Radiofrekwencja mikroigłowa działa tam, gdzie kremy i zabiegi powierzchniowe nie sięgają – w głębokich warstwach skóry. Kontrolowane ciepło pobudza produkcję nowego kolagenu i elastyny, co prowadzi do zagęszczenia skóry i poprawy jej napięcia. RF daje także efekt liftingu, ponieważ powoduje natychmiastowe obkurczenie włókien kolagenowych. To właśnie ten etap terapii odpowiada za walkę z wiotkością i opadaniem owalu twarzy. Dla kogo jest taka terapia? Największą zaletą połączenia lasera tulowego i RF jest tzw. efekt 3D. Laser poprawia to, co widoczne na powierzchni – gładkość i kolor, a radiofrekwencja wzmacnia strukturę skóry od środka, odpowiadając za jędrność i napięcie. W rezultacie skóra wygląda młodziej nie tylko "na oko", ale również w dotyku. Co istotne, taka terapia często skraca czas rekonwalescencji w porównaniu z bardziej agresywnymi metodami. Zabiegi łączone polecane są osobom, które zauważają u siebie kilka oznak starzenia jednocześnie i oczekują naturalnego odmłodzenia, bez drastycznych zmian rysów twarzy. Sprawdzają się zarówno przy pierwszych oznakach utraty jędrności, jak i przy bardziej zaawansowanych zmianach skórnych. Coraz więcej gabinetów w Polsce sięga po takie rozwiązania – jedną z klinik oferujących połączenie lasera tulowego i radiofrekwencji jest mieszczący się w Grajewie Esteticon. Specjaliści podkreślają jednak, że kluczem do sukcesu nie jest sama technologia, lecz indywidualne dopasowanie parametrów i planu zabiegowego do potrzeb skóry.
MZ
24@bialystokonline.pl
Sport 11:52
Sport 10:20
Uroda 10:16
Aktualności 10:10
Biznes 08:10
Kultura i Rozrywka 08:10
Aktualności 08:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji