POLECAMY
Policjanci zatrzymali 48-letniego białostoczanina. Mężczyzna wpadł w ręce policji podczas dokonywania kradzieży z włamaniem. Jego łupem padło blisko 2 tysiące euro.
Białostoccy policjanci otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który kręci się po ogródkach działkowych zaglądając do altanek. Jeden z właścicieli widział włamywacza dzięki zainstalowanej w swoim domku kamerze. Na miejscu zjawili się policjanci z białostockiej patrolówki i kryminalni z trzeciego komisariatu. Zgłaszający całe zajście mężczyzna wskazał mundurowym altankę, w której przebywał podejrzany. Funkcjonariusze znaleźli łom na parapecie budynku i dostrzegli uszkodzenia na oknie. Chwilę później włamywacz wyszedł z domku i wpadł wprost w ręce policjantów. Zatrzymanym był 48-letni białostoczanin. Jego łupem padła znaczna suma pieniędzy. Zabrał z altanki blisko 2 tysiące euro. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Mundurowi przeszukali także jego mieszkanie. Znaleźli w nim amunicję, na której posiadanie nie miał wymaganego zezwolenia. 48-latek usłyszał już zarzut kradzieży z włamaniem w warunkach recydywy oraz zarzut posiadania amunicji bez zezwolenia. Decyzją sądu, najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie. Zgodnie z Kodeksem Karnym, za dokonanie kradzieży z włamaniem grozi mu kara pozbawienia wolności do lat dziesięciu, która może zostać zwiększona o połowę, ponieważ mężczyzna dopuścił się przestępstwa w warunkach recydywy.
Zofia Kondraciuk
24@bialystokonline.pl
Kryminalne 2026.02.06 17:40
Aktualności 2026.02.06 15:10
Kulinaria 2026.02.06 15:00
Sport 2026.02.06 14:57
Rodzina 2026.02.06 13:10
Aktualności 2026.02.06 13:00
Sport 2026.02.06 12:31
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji