POLECAMY
Policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Białymstoku zatrzymali 20-latka, który miał przy sobie narkotyki. Funkcjonariusze zabezpieczyli łącznie 11 gramów marihuany i mefedronu.
Do interwencji doszło na jednej z ulic Białegostoku. Policjanci zwrócili uwagę na młodego mężczyznę, który na ich widok odrzucił opakowanie po gumach do żucia, a następnie schował saszetkę pod zaparkowanym samochodem. Mundurowi wezwali go do zatrzymania, jednak 20-latek zaczął uciekać. Po krótkim pościgu został zatrzymany. W saszetce były narkotyki Policjanci zabezpieczyli zarówno odrzucone opakowanie, jak i saszetkę. W środku znaleźli susz roślinny oraz skrystalizowaną substancję. Wstępne badanie wykazało, że były to marihuana i mefedron. Łącznie zabezpieczono 11 gramów narkotyków. 20-latek tłumaczył funkcjonariuszom, że znalazł narkotyki. Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania środków odurzających lub substancji psychotropowych. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Katarzyna Kozioł
24@bialystokonline.pl
Kultura i Rozrywka 13:00
Kryminalne 12:30
Turystyka 12:30
Aktualności 12:06
Biznes 12:00
Sport 12:00
Kultura i Rozrywka 11:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji