POLECAMY
Driftowanie na ruchliwym skrzyżowaniu? 22-letni kierowca Volkswagena długo nie cieszył się takim „popisem”. Chwilę później zatrzymali go policjanci drogówki. Mężczyzna stracił prawo jazdy, dostał mandat i punkty karne.
Do zdarzenia doszło po godz. 12.00 na skrzyżowaniu ulic Kaczorowskiego i Waszyngtona w Białymstoku. 22-letni kierowca Volkswagena, zjeżdżając ze skrzyżowania, celowo wprowadził auto w poślizg. Niebezpieczny manewr wykonał w miejscu, gdzie odbywał się normalny ruch, stwarzając zagrożenie dla innych kierowców. Mężczyzna miał pecha. Chwilę później jego jazdę zauważyli policjanci z białostockiej drogówki, którzy znajdowali się tuż za skrzyżowaniem. Funkcjonariusze zatrzymali kierowcę do kontroli. Jak informuje policja, 22-latek nie był zaskoczony interwencją. Jego pierwsze pytanie dotyczyło wysokości mandatu. Kierowca zapytał, czy kara wyniesie 2500 złotych. Przyznał też mundurowym, że spieszył się do domu. Za swoje zachowanie mężczyzna stracił prawo jazdy na trzy miesiące. Został również ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych, a jego konto zasiliło 10 punktów karnych. Policjanci przypominają, że droga publiczna nie jest miejscem na ryzykowne manewry i popisy za kierownicą. Driftowanie może odbywać się wyłącznie w miejscach do tego przeznaczonych, a na ulicy stanowi zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Diana Rusiłowicz
24@bialystokonline.pl
Aktualności 13:03
Kultura i Rozrywka 13:00
Drogówka 12:40
Sport 12:10
Zdrowie 12:00
Aktualności 11:59
Sport 11:40
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji